Biznes i gospodarka
|
Redakcja
|
11 stycznia 2026 10:11
Rząd szykuje „czerwony przycisk”. To nowa metoda interwencji państwa
Rząd rozważa wprowadzenie nowego mechanizmu wsparcia dla gmin w chronicznym kryzysie finansowym. Wszystko ma zapobiec powtórzeniu sytuacji znanej z Moskenes (Nordland).
Wszystko przez rosnące zadłużenie.
stock.adobe.com/licencja standardowa
Minister ds. samorządu terytorialnego Bjørnar Skjæran zapowiada prace nad nowym rozwiązaniem dla gmin z trwałymi problemami finansowymi. Chodzi o tzw. „czerwony przycisk”, uruchamiany w sytuacjach, gdy obecny system nadzoru nie przynosi efektów.
Dane pokazują pogarszającą się kondycję finansową samorządów. Ponad połowa gmin w Norwegii zakończyła 2024 rok z deficytem.
Coraz więcej gmin w kryzysie
Według organizacji sektora komunalnego KS, sytuacja finansowa gmin jest najgorsza od 40 lat. Problemy wynikają z wysokiego zadłużenia, słabych funduszy rezerwowych i ujemnych wyników operacyjnych. Wiele samorządów ogranicza wydatki na usługi społeczne, zdrowotne i opiekuńcze. Skutki odczuwają mieszkańcy.
Minister ostrzega, że więcej gmin może trafić na listę Robek. Obecnie znajduje się na niej 27 samorządów. KS prognozuje wzrost tej liczby do około 100 w 2027 roku. Robek obejmuje gminy wymagające ścisłego nadzoru finansowego państwa.
„Czerwony przycisk” i przykład Moskenes
Moskenes pozostaje na liście Robek od niemal 13 lat. Sytuacja była na tyle poważna, że państwo zgodziło się umorzyć dług w wysokości 160 mln NOK w zamian za połączenie z sąsiednią gminą. Podobnie długo na liście pozostawała gmina Hareid, która wróciła na nią ponownie w 2024 roku.
Nowy mechanizm miałby być uruchamiany w przypadkach, gdy standardowe narzędzia zawodzą. Minister zapowiada analizę obecnego systemu i kompetencji administracji państwowej. Celem jest wcześniejsze i silniejsze wsparcie gmin z długotrwałymi problemami. Rozwiązanie ma zapobiegać powstawaniu kolejnych przypadków takich jak Moskenes.
Równolegle rząd zachęca gminy do dobrowolnych połączeń i szerszej współpracy między samorządami. Zdaniem ministra najmniejsze gminy częściej mają trudności z realizacją ustawowych zadań. Zmiany demograficzne, w tym starzenie się społeczeństwa, mają dodatkowo zwiększyć znaczenie współpracy regionalnej w najbliższych latach.
A pieniadze pochodzace z oleju zainwestowac w rozwoj kraju tak jak to robia emiraty albo ameryka.
Ale nagle sie okaze, ze amerykanskie firmy nie maja pieniedzy na inwestycje i caly fundusz olejowy padnie - on zyje tak ja czlowiek, doputy sie go karmi 😂