• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Biznes i gospodarka
|
Monika Pianowska
|

22 marca 2022 17:00

Norweskie firmy muszą przestrzegać sankcji wobec Rosji. Inaczej grozi im kara

W odpowiedzi na bezprawny atak na Ukrainę UE nałożyła wobec Rosji sankcje, do których przystąpiła także Norwegia. Ich oficjalne wprowadzenie w kraju fiordów ogłoszono 18 marca. Co oznaczają dla norweskich przedsiębiorstw?
Komentarze
Kopiuj link
Norweskie firmy muszą przestrzegać sankcji wobec Rosji. Inaczej grozi im kara
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca teraz przede wszystkim ostrożność. stock.adobe.com/ fot. Robson90/ tylko do użytku redakcyjnego
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Chociaż premier Jonas Gahr Støre zapewnia, że obecnie poziom wymiany handlowej Norwegii z Rosją jest dość niewielki, a lista firm, które odczują nałożone sankcje krótka, w norweskim środowisku biznesowym zrodziły się pytania o konsekwencje działań mających ukarać agresora.
Aby rozwiać wątpliwości, 21 marca Ministerstwo Spraw Zagranicznych zorganizowało spotkanie informacyjne dla przedsiębiorców, w którym wzięło udział 300 przedstawicieli norweskiego środowiska biznesowego.
Przede wszystkim zgodnie z prawem wszyscy obywatele norwescy, firmy i inne osoby mieszkające na terytorium Norwegii muszą teraz przestrzegać sankcji. Naruszenie środków grozi karą pozbawienia wolności, a ich obejście traktuje się jak przestępstwo.

Sankcje w eksporcie, finansach i transporcie

Dyrektor Urzędu Prawnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Martin Sørby wyjaśnił, że masowe i rozległe sankcje ograniczą finansowanie nielegalnej wojny Rosji w Ukrainie i reżimu rosyjskiego, zapobiegając eksportowi technologii, towarów i usług, które mogłyby zostać wykorzystane w rosyjskich działaniach wojennych.
Zgodnie z komunikatem rządowym z 18 marca obejmują one m.in. zakaz eksportu towarów, które mogą przyczynić się do wzmocnienia zdolności militarnych i technologicznych Rosji (jak elektronika, komputery, czujniki, lasery etc.), a także towarów i technologii związanych z żeglugą morską i przemysłem lotniczym czy usług do wykorzystania w rafinacji ropy naftowej.
Wprowadzono również zakaz handlu i inwestycji w instrumenty finansowe wyemitowane przez Rosję lub rosyjski bank centralny oraz zakaz świadczenia usług pośrednictwa finansowego do wymiany danych z niektórymi rosyjskimi bankami. Obejmuje to system SWIFT. Nie można też przekazywać banknotów euro do Rosji lub osobom fizycznym i prawnym w Rosji. Jeśli chodzi o transport, samoloty obsługiwane przez rosyjskie linie lotnicze i statki powietrzne zarejestrowane w Rosji lub kontrolowane przez rosyjskie podmioty nie mogą latać na teren Norwegii.
Sankcje, jak zamrożenie pieniędzy i aktywów należących do Władimira Putina i Siergieja Ławrowa, dotyczą także osób w Rosji i Białorusi, które były zaangażowane w podejmowanie decyzji, przeprowadzanie i usprawiedliwianie inwazji na Ukrainę. Na liście znajduje się ponad 800 osób i podmiotów.
Norweskie banki muszą mieć dobre systemy weryfikacji własnej bazy klientów i transakcji.

Norweskie banki muszą mieć dobre systemy weryfikacji własnej bazy klientów i transakcji.Źródło: Adobe Stock / licencja standardowa / ifeelstock

Na firmach ciąży odpowiedzialność

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca teraz zatem przede wszystkim ostrożność. Indywidualna firma lub przedsiębiorca jest odpowiedzialny za sprawdzenie, czy osoby i jednostki, z którymi ma lub planuje zawrzeć umowy, są objęte sankcjami. Konieczne jest zbadanie własności i tego, kto kontroluje firmę, wszelkich pośredników i końcowych beneficjentów.
W praktyce szereg ministerstw i agencji, takich jak Finanstilsynet, Tolletaten, PST czy grensepoliti, będzie odgrywać rolę w egzekwowaniu przepisów. Norweskie banki muszą mieć dobre systemy weryfikacji własnej bazy klientów i transakcji. Zatrzymają płatności, których próbuje się dokonać na rzecz osób i firm znajdujących się na liście sankcyjnej.

Resort pomoże rozwiać wątpliwości

Firmy, które zechcą uzyskać ocenę MSZ w konkretnej sprawie dotyczącej kontroli eksportu, mogą złożyć pisemne zapytanie lub wniosek za pośrednictwem portalu aplikacyjnego resortu E-lisens.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło telefon serwisowy (23 95 15 15), pod którym przedsiębiorcy w razie wątpliwości mogą się skontaktować (w godzinach 10:00-14:00 w dni powszednie). Społeczność biznesowa może również wysyłać pytania na adres sanksjoner@mfa.no. Do tej pory wpłynęły 32 zapytania na telefon serwisowy i 114 na skrzynkę e-mail. MSZ zaznacza, że nie będzie w stanie udzielić konkretnej porady prawnej, ale w miarę możliwości pomoże w odpowiedzi na pytania.

Źródła: regjeringen.no, mojanorwegia.pl
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok