Biznes i gospodarka

Drastyczne spadki kursu korony i cen ropy. Powód do zadowolenia mają jednak kierowcy

Maja Zych

18 marca 2020 11:44

Udostępnij
na Facebooku
26

Od końca lutego cena za litr benzyny spadła aż o 110 øre. wikimedia.org / Xnatedawgx / https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.pl

Pandemia koronawirusa na świecie wywołała ogromny chaos na światowych rynkach, prowadząc do spadków akcji na giełdach czy cen surowców. Sytuacja odbiła się przede wszystkim na wartości ropy naftowej, która od początku roku spadła o rekordowe 40 dolarów za baryłkę. Takie czynniki negatywnie wpłynęły także na pozycję korony norweskiej, której kurs jest obecnie względem euro najsłabszy od czasu wprowadzenia waluty – również w stosunku do złotego korona traci na wartości, kosztując obecnie zaledwie 0,39 złotego.
Powody do zadowolenia mają jednak kierowcy, którzy mogą cieszyć się obecnie z dużo niższych cen paliwa na stacjach benzynowych.
Reklama

Drastyczne spadki dla czarnego złota 

Ropa naftowa, która jest głównym surowcem napędzającym norweską gospodarkę, notuje już od dłuższego czasu stałe spadki, sięgając w środę 18 marca niemal rekordowo niską cenę 27,92 dolarów za baryłkę – to najniższa cena, jaką czarne złoto odnotowało od stycznia 2016 roku. Dla porównania na początku stycznia wartość baryłki ropy wynosiła niemal 69 dolarów – daje to spadek o około 40 dolarów w ciągu 2,5 miesiąca.  

Przyczyną tak gwałtownych obniżek cen jest zmniejszone zapotrzebowanie na surowiec – głównie dzięki wprowadzonym środkom zapobiegawczym w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa COVID-19, takimi jak kwarantanna i zamknięte granice.  

Historycznie słaba korona 

Ogólnoświatowa sytuacja gospodarcza wraz ze stale obniżającą się ceną ropy odbija się w dużym stopniu również na pozycji norweskiej waluty, która notuje regularne spadki względem euro i dolara – eksperci zapewniają, że takich wahań nie obserwowano od czasu ostatniego kryzysu finansowego. W środę 18 marca 1 euro kosztowało już historyczne 11,65 NOK, podczas gdy kurs dolara wynosił 10,57 NOK – dla porównania jeszcze na początku 2020 roku euro i dolar kosztowały odpowiednio 9,83 NOK i 8,76 NOK. 

Sytuacja bardzo niekorzystnie wygląda również dla polskich imigrantów zarobkowych, którzy zarobione pieniądze wysyłają do rodzin w kraju. 1 korona norweska to obecnie w przeliczeniu 0,39 złotego, czyli dużo poniżej magicznego „0,5”, które wielu Polaków pamięta z początku swojej emigracji. Taki spadek kursu oznacza, że takie same pieniądze zarobione w Norwegii będą miały w ojczyźnie mniejszą wartość niż jeszcze w zeszłym miesiącu, kiedy 1 korona kosztowała powyżej 0,42 złotego.

screenshot

Dobra wiadomość dla kierowców

Jedną z niewielu grup, które mogą być zadowolone z obecnych zawirowań, są kierowcy samochodów spalinowych, których z pewnością ucieszą spadające ceny na stacjach benzynowych. Obecnie na stacjach sieci Circle K za litr benzyny zapłacić trzeba 16,35 NOK, podczas gdy litr oleju napędowego kosztuje 15,52 NOK.   

– Od 27 lutego wiodąca cena benzyny spadła o 110 øre za litr, a diesla o 99 øre za litr. Bardzo rzadko doświadczamy tak dużego spadku cen, nie przypominam sobie takiego w ostatnich czasach – mówi rzecznik prasowy sieci Circle K, Knut Hilmar Hansen.
Ceny paliwa obowiązujące w środę 17 marca.
Ceny paliwa obowiązujące w środę 17 marca. screenshot: Circle K
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
piotr z

19-03-2020 13:08

Bo ten kryzys to jak manna z nieba dla ludzi ustawionych - robole i klasa średnia stracą wszystko a Ci co się ustawili obkupią się na "dołku" i będą liczyć kase. Będzie kolejna szansa na zrewidowanie płac przy bezrobociu, a koszty pozostaną albo wzrosną .

noregg

19-03-2020 12:49

Caly zeszly rok ekonomisci i wroze wszelkiej masci wieszczyli ze idzie taki kryzys ekonomiczny ze ten z 2008 roku to byl maly pikus.Nikt wtedy jeszcze nie wiedzial kiedy to nastapi ale mowili ze napewno sie to stanie.I nagle grudzien 2019 przychodza pierwsze wiesci z chin ze pojawil sie nowy wirus.I teraz tak: juz w styczniu 2020 zaczeto trabic ze to tak straszny wirus ze spodziewaja sie pandemi.Ciekawe skad te wowczas jeszcze przypuszczenia.Ale nikt nie zrobil wowczas nic aby ograniczyc ruch miedzynarodowy przynajmniej ten z chin.Glownie mam tu na mysli ruch turystyczny lotniczy.Ten srodek transportu okazal doskonalym nosnikiem zarazy w praktycznie wszystkie zakatki swiata.To samo powielano z lotami z wloch. Telewizja polska jeszcze w zeszlym tygodniu podawala wspaniale newsy ze laduja ostatnie samoloty z wloch po czym LOT zaczol zwozic polakow z roznych zakatkow swiata miedzy innymi z \"cywilizowanej\" angli, ktora postanowila sobie zrobic eksperyment medyczno-demograficzny na swoim spoleczenstwie.A ich wladczyni ktora wczesniej oglaszala ze zostanie w Londynie wieje do rezydencji na wies jak szczur z plonacego okretu (no baba ma prawie ze 100lat ma sie naprawde czego bac bo pewnie gdyby nie wirus mogla by zyc wiecznie) obluda.Nastepnie okazuje sie ze praktycznie nikt nie byl na taka sytuacje przygotowany.Mimo ze ludzkosc w przeszlosci dotykaly juz zarazy to rzady w swoich przepisach prawnych i ustawach nie maja konkretnych zapisow co tak naprawde robic.I pomijamm tu sytuacje ktorch scenariusz pisze zycie.Przykladem polska w ktorej odroczenie wyborow prezydenckich zadna ustawa nie przewidziala.Jedynym rozwiazaniem jest wprowadzenie stanu wyjatkowego a to juz jest tylko w gesti rzadu, ktory do takiego kroku nie za bardzo sie kwapi.Bo jest to im na reke gdyz wirus zachowa urzad prezydenta w rekach upartyjnionego zwolennika partii rzadzacej.Ale w kwestii tego zapowiadanego kryzysu ekonomiczngeo.Wirus korona spelnia tuaj nieprzeceniona role.Rzady panstw podejmuja kroki nie mozliwe dotychcas,ratujace ze srodkow publicznych (sciagnietych w przeszlosci z podatkow glownie od mas bo jak wiadomo bogaci maja mechanizmy aby ich placic jak najmniej)duze firmy i korporacje a reszte malych i srednich firm nastawia sie na pogodzenie sie z ewentualnym widmem bankructwa bo jest to nieuniknione w czasie wydluzajacej sie epidemi w poszczegolnych panstwach.Rzady tlumacza im ze wszyscy z akcentem tu na WSZYSCY ponosimy koszty tego nowego wirusa z Chin,tak z tych komunistycznych ,niedemokratycznych,nieprzewidywalnych lamiacych prawa czlowieka Chin w ktorych caly swiat ulokowal swoje produkcje juz kilkanascie lat temu przyczyniajac sie do nieprzewidzianego rozwoju gospodarczego tego gianta demograficznego.Tylko dlatego aby wykorzystac zasoby ludzkie biedoty zamieszkalej ten najbardziej zaludniony kraj swiata.A ten kraj pokazal ze przy sprzyjajach okolicznosciach i umiejetnym zarzadzaniu zasobami i z ubustwa mozna sie wydostac.Mozna by tu mnozyc przyklady tych zjawisk bedocych nasepstwami tego korona wirusa ktorego niewatpliwymi ofiarami sa Ci ktorzy juz zmarli i Ci ktorzy jeszcze niewatpliwie umra. Ale skupianie sie rzadow (ktore okazaly sie malo przewidywujace) na dosc sprawnym przewidywaniu skutkow ekonomicznych i ratowanie finansowe gigantow tego swiata daje podstawy do stawiania pytania.Czy to tylko zwykly przypadek?

andreas52

19-03-2020 11:40

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
nivel

19-03-2020 10:14

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
nivel

19-03-2020 10:11

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
piotr z

19-03-2020 09:35

Teraz tylko czekać na podwyżki cen w sklepach bo wszystko z importu - nawet korona szwedzka jest teraz ponad 10% droższa od norweskiej.

krzysztof kowal

19-03-2020 09:14

Faktycznie kurs 34 grosze. Korona mocarz

Janek1972

19-03-2020 07:12

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Piotr Borkowski

19-03-2020 01:20

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Xx1

19-03-2020 00:11

Gdyby jakiś kraj wypuścił tego wirusa i do tego miał już opracowaną wcześniej szczepionkę to mógł by podbić świat. Obecnie każdy kraj jest bezbronny. Ludzie zawsze dawali sobie radę w każdej sytuacji, mamy silny instynkt przetrwania i jednocześnie samodestrukcji.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram