Biznes i gospodarka

Cena ropy najwyższa od marca: szczepionka na COVID-19 zwiastuje powrót do sytuacji sprzed pandemii

Emil Bogumił

24 listopada 2020 12:41

Udostępnij
na Facebooku

Czy cena ropy dobije w tym roku do 50 USD? Fot. materiały prasowe Equinor, Øyvind Gravås&Even Kleppa

Cena ropy Brent, czyli wydobywanej na Morzu Północnym, wzrosła 24 listopada do 46,72 USD za baryłkę. Zmiany spowodowane są pozytywnymi wynikami testów szczepionki oxfordzkiej na koronawirusa. Rynek zareagował również na decyzję administracji Donalda Trumpa, która dała Joe Bidenowi zielone światło do przygotowania się na stanowisko prezydenta USA.
Reklama
Wtorkowa cena jest najwyższa od marca, kiedy za baryłkę ropy Brent po raz ostatni płacono powyżej 50 USD. 24 listopada, około południa, jej koszt ustabilizował się i wynosi około 46,40 USD. Na pozytywne zmiany największy wpływ ma sukces oxfordzkich naukowców oraz brytyjskiej firmy AstraZeneca. Udało im się opracować skuteczną szczepionkę na COVID-19. Testy przebiegały w dwóch grupach. W pierwszej, zdecydowanie mniejszej, pomyślne wyniki otrzymało 90 proc. badanych. W drugiej współczynnik wyniósł 62 proc. Naukowcy poinformowali, że uśredniona skuteczność szczepionka wynosi 70 proc. Do końca roku wyprodukowane zostaną 4 mln dawek preparatu. Do końca marca 2021 roku gotowych będzie kolejne 40 mln porcji.

Szczepionka ma pozytywny wpływ na rynek paliwowy i transport

Wynaleziony preparat ma być tańszy, prostszy do wyprodukowania oraz łatwiejszy w dystrybucji od szczepionek firm Pfizer oraz Moderna. Według ekspertów wypowiadających się dla agencji Reuters, wynalezienie leczniczego remedium na COVID-19 zwiastuje powrót do normalności na rynku. Stosowanie preparatu powinno pozytywnie wpłynąć na ruch międzynarodowy i przywrócić do życia branżę lotniczą, która napędza do działania spółki paliwowe.
Największe załamanie na rynku paliwowym obserwowano w kwietniu. Cena ropy Brent wynosiła wówczas poniżej 20 USD.

Największe załamanie na rynku paliwowym obserwowano w kwietniu. Cena ropy Brent wynosiła wówczas poniżej 20 USD. Źródło: adobe stock/ licencja standardowa

Ceny ropy naftowej wzrosły także po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej w USA. Prezydent Donald Trump zezwolił urzędnikom porozumieć się z Joe Bidenem, który stworzy w Białym Domu własną administrację. Dotychczas Trump zapowiadał, że nie odda władzy i będzie o nią walczył w Sądzie Najwyższym.
Ropa Brent notuje wzrost od przełomu października i listopada. Wówczas, cena za baryłkę była najniższa od maja. 46,72 USD to wciąż dużo mniej od kwot, które na rynku paliwowym funkcjonowały w styczniu 2020 roku. Drugiego stycznia wykresy wskazywały 68,66 USD za jednostkę ropy Brent.
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram