Biznes i gospodarka

Branża przemysłowa będzie musiała dopłacić 22 miliardy koron, bo rząd nie zrekompensuje CO₂

Monika Pianowska

10 listopada 2022 16:40

Udostępnij
na Facebooku
Branża przemysłowa będzie musiała dopłacić 22 miliardy koron, bo rząd nie zrekompensuje CO₂

Według Norsk Industri wzrost kosztów dla firm będzie dramatyczny. stock.adobe.com/licencja standardowa

Przemysł musi wyłożyć dodatkowe 22 miliardy koron z powodu rządowej propozycji ograniczenia programu wsparcia kwot klimatycznych. Rezygnacja z tzw. systemu rekompensat CO₂ grozi również zlikwidowaniem tysięcy miejsc pracy.
Chociaż rząd uważa, że ​​jest to absolutnie niezbędny krok w czasach zaostrzonych finansów, zapis w projekcie budżetowym na 2023 rok odnośnie środków oszczędnościowych spotkał się z krytyką m.in. organizacji pracodawców Norsk Industri i związku Industri Energi.

Koszty będą dramatyczne

Według Norsk Industri wzrost kosztów dla firm będzie dramatyczny. – Rząd spodziewa się, że do 2030 r. będzie musiał wypłacić 78 mld koron odszkodowania, ale dochód państwa z samej tylko dopłaty do emisji CO₂ wyniesie 632 mld koron – mówi Marit Holtermann Foss z Norsk Industri dla FriFagbevegelse. Wskazują na to obliczenia Oslo Economics.
Ze względu na wysokie ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla w Europie ceny energii elektrycznej są wyższe w Norwegii. System rekompensat za CO₂ polega na tym, że państwo przekazuje przemysłowi dotacje w wysokości kosztów emisji, którą firmy płacą poprzez wzrost cen prądu.
Przewidywalność systemu rekompensat CO₂ była ważna dla zabezpieczenia inwestycji w branży.

Przewidywalność systemu rekompensat CO₂ była ważna dla zabezpieczenia inwestycji w branży.Źródło: stock.adobe.com/licencja standardowa

Rząd zaproponował ustalenie ceny minimalnej dla systemu rekompensat w wysokości 200 koron. Oznacza to, że firmy otrzymują rekompensatę tylko za część ceny kontyngentu, która przekracza tę kwotę. Bez ceny minimalnej rząd szacuje, że do 2030 r. będą musieli wyłożyć 100 mld koron, czyli cena minimalna oznacza 22 miliardy koron wzrostu kosztów dla firm w tym okresie.

Według Klima og Energi, emisja tony CO₂ lub ekwiwalentu CO₂ kosztuje dziś 67,3 euro, czyli 696 koron.

Resort się broni

Przewidywalność systemu rekompensat CO₂ była ważna dla zabezpieczenia inwestycji w branży. Jeśli w związku z cięciami firmy nie będą mogły realizować planowanych projektów i się rozwijać, to oznacza ograniczenie produkcji i mniej nowych miejsc pracy.
– Wprowadzenie udziału własnego jest koniecznością finansową, aby program mógł być kontynuowany. Decydujemy się na zaostrzenie polityki w sposób korzystny dla biznesu, ponieważ państwo nadal ponosi całe ryzyko wzrostu cen – pisze sekretarz stanu Ragnhild Sjoner Syrstad w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Innymi słowy, system nie wpływa na realizację norweskich celów klimatycznych, ale jest ważny, aby zapobiec wzrostowi globalnych emisji, uważa Syrstad.
Źr,ódła: FriFagbevegelse, Klima- og miljødepartementet
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok