Aktualności
|
Redakcja
|
09 grudnia 2025 09:01
Wojna na choinki w Norwegii. Świąteczna branża może przestać istnieć
Sprzedaż prawdziwych choinek w Norwegii spada w szybkim tempie. Producenci biją na alarm i wskazują, że plastiki wypierają wieloletnią tradycję. Wielu z nich ogranicza działalność, a część całkowicie ją kończy. W tle rośnie obawa o przyszłość krajowej branży.
Naturalne choinki są częścią norweskiego krajobrazu świąt od pokoleń.
Fot. pxhere.com/ CC0 Public Domain
W ciągu piętnastu lat sprzedaż naturalnych choinek w Norwegii zmniejszyła się z 1,6 mln do 800 tys. sztuk. Producenci mówią wprost, że głównym powodem jest rosnąca popularność tańszych i wygodniejszych modeli z plastiku.
Arnt Kristian Stensholt, hodowca choinek, w rozmowie z NRK, że jego gospodarstwo musi ograniczyć produkcję z 40 tys. do około 2000 drzewek rocznie. Podkreśla, że lepsze wyniki sprzedaży pozwoliłyby im działać jak dawniej. Dodaje, że trudno mu pogodzić się z faktem, iż plastik przejmuje rynek mimo rosnącej troski o środowisko.
Kupujący kierują się wygodą i praktycznymi względami
Konsumenci wybierają plastikowe drzewka z różnych powodów, w tym alergii czy wygody. W branży rośnie jednak przekonanie, że to właśnie plastik jest największym zagrożeniem.
Morgan Andersson z Norweskiego Stowarzyszenia Ogrodników wskazuje, że liczba producentów spadła z około tysiąca w 2000 roku do czterystu w 2020 roku. Podkreśla, że wybór plastiku budzi wątpliwości środowiskowe i uderza w lokalną produkcję.
Import tanich drzewek dodatkowo osłabia norweską produkcję.Fot. pixabay.com
Rosnąca świadomość ekologiczna zderza się z wyborem plastikowych choinek
Producenci zwracają uwagę na sprzeczność między rosnącą świadomością ekologiczną a popularnością plastikowych choinek. Klienci płacą po kilka koron za plastikowe torby w sklepach, aby ograniczyć użycie tworzyw sztucznych, podczas gdy reklamowane są drzewka wykonane w całości z plastiku.
Wskazują, że takie zjawisko utrudnia im utrzymanie produkcji i osłabia przekaz dotyczący ochrony środowiska. Naturalne choinki są produktem biodegradowalnym, jednak to wygoda decyduje dziś o wyborze wielu kupujących. W efekcie ich zdaniem plastik zyskuje przewagę mimo rosnącego nacisku na zmniejszenie jego obecności w codziennym życiu.
Nie wszyscy producenci tracą klientów
Mimo trudności część gospodarstw wciąż utrzymuje stabilną pozycję. Lars Klevsgård z Gospodarstwa Østre Nystein w Bamble, reprezentujący trzecie pokolenie producentów, zauważa nawet wzrost zainteresowania prawdziwymi drzewkami.
Każdego roku przygotowuje około 2000 sztuk w różnych rozmiarach. Podkreśla, że zapach tradycyjnej świerkowej choinki pozostaje dla wielu osób nie do zastąpienia. Zwraca też uwagę, że kontynuowanie rodzinnej tradycji ma dla niego szczególne znaczenie.
Jak oceniasz ten artykuł?