Aktualności

Pierwsza fala epidemii została opanowana. Jest nowy raport

Emil Bogumił

22 kwietnia 2020 11:58

Udostępnij
na Facebooku
5

W Norwegii utrzymuje się niski przyrost nowych zakażonych. fot. Pixabay

Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (FHI) opublikował 21 kwietnia nowy raport dotyczący sytuacji epidemicznej w Norwegii. Według zawartych w nim informacji, pierwsza fala zakażeń koronawirusem w Norwegii została opanowana. Instytut wyznaczył również kroki, które należy podjąć, aby zminimalizować negatywne skutki kolejnych zachorowań.
Jak czytamy w opracowaniu raportu zamieszczonym przez Norweski Instytut Zdrowia Publicznego, podjęte w ostatnim czasie środki przyniosły pozytywne skutki. Pierwsza fala zakażeń koronawirusem w Norwegii została opanowana. FHI pracuje obecnie nad zminimalizowaniem kolejnych kosztów i strat wynikających z walki, którą podejmują norweskie instytucje oraz rząd.

Wynalezienie leku i szczepionki pokona COVID-19

Raport skomentował szef Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego Geir Bukholm. – Chociaż pierwsza fala w kraju została opanowana, epidemia na świecie trwa, a ludność Norwegii nie jest odporna na zakażenia. Konieczne jest znalezienie realnej drogi dla służby zdrowia i społeczeństwa. W przyszłości środki zapobiegawcze muszą być stale dostosowywane do rozwoju epidemii i dostępnej wiedzy – skomentował Bukholm.
Opracowanie szczepionki na koronawirusa powinno zająć 12-18 miesięcy.
Opracowanie szczepionki na koronawirusa powinno zająć 12-18 miesięcy. Źródło: fotolia.com
Dyrektor FHI odniósł się również do metod walki z koronawirusem. – Tylko odporność populacji, zdobyta naturalnie lub po szczepieniu, ostatecznie powstrzyma epidemię [...]. Obraz naszej walki z epidemią może również zmienić wynalezienie skutecznego lekarstwa – przyznał Geir Bukholm.
Badacze zajmujący się tematyką koronawirusa są zgodni, że po obecnej fali zachorowań na COVID-19 nadejdą kolejne. Część z nich uważa, że koronawirus powróci już zimą. Według naukowców Uniwersytetu Harvarda, należy utrzymać nadzór nad SARS-CoV-2, ponieważ odrodzenie zakażeń może być możliwe nawet w 2024 roku.

Cztery obszary walki z koronawirusem

Szef Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego przyznał również, że skuteczną walkę z koronawirusem zagwarantuje podążanie czterema krokami: zwiększenie liczby testów i możliwości monitorowania zachorowań, lepsze kierowanie środków na walkę z epidemią, przygotowanie służby zdrowia do przyjmowania kolejnych chorych oraz dobra komunikacja ze społeczeństwem. Geir Bukholm uważa, że walkę z COVID-19 należy oprzeć na strategii zaproponowanej przez WHO: ratować życie, minimalizować zakłócenie życia społecznego, chronić gospodarkę.
Według FHI, wdrożone środki sprawiły, że wskaźnik zakażeń spadł poniżej poziomu 1. Oznacza to, że infekcja w społeczeństwie nie wzrasta. 22 kwietnia rano odnotowano w Norwegii 7241 cierpiących na COVID-19. Służby informowały o 182 zgonach.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
baster pl

23-04-2020 06:18

Tak opanowali poprzez zaniechanie wykonywania testów. W takich krajach jak Norwegia (lewackich) nie dobro obywateli jest najważniejsze a kasa, a jak wiadomo ta musi się zgadzać.

mart enty

22-04-2020 22:04

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Paweł Z.

22-04-2020 19:41

Nie bądźcie naiwni. Nie ma żadnego wirusa. To czysta manipulacja. Słuchacie ludzi, którzy od zawsze was okłamują.

nivel

22-04-2020 19:35

Krzywa rosnie a nie spada w Norge ,Norwegia ma taka sama kontrole nad wirusem jak reszta swiata czyli sa w dupie

Janek1972

22-04-2020 19:27

A w "polin" reżim, terror i zamordyzm. Końca "obostrzeń" nie widać. Jacy wykolejeńcy i sprzedawcy rządzą naszym państwem !

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram