Aktualności

Nowe decyzje rządu w walce z koronawirusem: co się zmieni w sklepach, edukacji i gastronomii

Monika Pianowska

21 listopada 2020 11:00

Udostępnij
na Facebooku
4

Premier zaapelował, by święta spędzić w zawężonym gronie. flickr.com/ Kancelaria Premiera/ fot. Krystian Maj/KPRM/ https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

Podczas konferencji prasowej 21 listopada z udziałem ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina oraz ministra zdrowia Adama Niedzielskiego premier Mateusz Morawiecki przedstawił rządowe postanowienia dotyczące obostrzeń w związku z epidemią covid-19 w Polsce.
Wiadomo, że zmiany pojawią się już za tydzień m.in. w handlu i edukacji. Jednocześnie premier ogłosił rozpoczęcie tzw. 100 dni solidarności, po upływie których prawdopodobnie dostępna będzie już szczepionka na koronawirusa.

Otwarte tylko sklepy

Przede wszystkim 28 listopada zostanie wznowiona działalność sklepów w galeriach handlowych pod warunkiem, że będą funkcjonować w najwyższym reżimie sanitarnym. Zgodnie z pierwotnym założeniem w przyszłym miesiącu pojawią się dwie niedziele handlowe: 13 i 20 grudnia.

Z decyzji Rady Ministrów nie ucieszą się natomiast branże gastronomiczna, kulturalna i sportowa. Lokale gastronomiczne, placówki takie jak muzea, kina czy teatry, jak również siłownie i kluby fitness pozostają amknięte przynajmniej do 27 grudnia. Restauracje czy bary niezmiennie mogą jedynie realizować zamówienia na wynos i na dowóz.

Tym razem wspólne ferie

Ponadto władze postanowiły przedłużyć naukę zdalną: szkoły będą nieczynne do 23 grudnia. Zmiany mają dotyczyć również ferii zimowych. Podczas gdy zwykle różne województwa odbywały je w różnych terminach, w 2021 roku ferie zostaną skumulowane dla wszystkich regionów Polski i potrwają od 4 do 17 stycznia. Ma to pomóc zmniejszyć ruch w kraju i pomóc przerwać łańcuch zakażeń.
Premier zaapelował również, aby w miarę możliwości nie przemieszczać się między miastami w okresie świątecznym. Prosił, aby Boże Narodzenie spędzić w kameralnym gronie, w towarzystwie jedynie najbliższej rodziny.

Całkowity lockdown wciąż możliwy

Mateusz Morawiecki stwierdził, że obecnie najważniejsze jest sumienne przestrzeganie zasad sanitarnych i cierpliwość.  – Polacy dysponują potężną bronią: to dyscyplina, przestrzeganie zasad sanitarnych. Musimy nadal od siebie wiele wymagać – powiedział premier i ogłosił rozpoczęcie okresu „100 dni solidarności”, po upływie którego prawdopodobnie dostępne już będą szczepionki na koronawirusa. – Tak szybko, jak te szczepionki zostaną dopuszczone w UE, tak szybko my zamawiamy maksymalną, przysługującą Polsce z tytułu wielkości, liczbę szczepionek – oznajmił Morawiecki w czasie konferencji.
Minister Niedzielski poinformował dodatkowo, że kolejne decyzje w sprawie obostrzeń, czyli np.  który powiat znajdzie się w strefie żółtej lub zielonej, rząd będzie podejmował po analizie skumulowanej liczbie zachorowań z przestrzeni tygodnia. Nie wykluczył jednak tzw. narodowej kwarantanny, jeśli liczba zakażeń osiągnęłaby stały poziom min. 27 tys. zakażeń.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Tomasz Lenartowicz

22-11-2020 14:29

Do tych poniżej!
Po co to szczekanie?
Siedźcie w NO więc ograniczenia w PL was nie dotyczą.
I siedźcie dalej, bo pendlując poza testami 10 dni w hotelu a`500 NOK/doba.

Wojciech Magryś

22-11-2020 13:40

BANKSTER- BŁAZEN NA SZNURKU.
NOW KOLENDA NA TEN ROK..MAJTECZKI W KROPECZKI -500 SIĘ NALEŻY

Krzysztof Makowski

21-11-2020 16:20

Pinokio, bandziorze - w.p.d.j !

PLAN-C

21-11-2020 14:25

Jeszcze jedną appke zainstalujecie.

Cytat z jednej strony:
W imię naszego bezpieczeństwa, wprowadzą… niewolnictwo
Opublikowano: 24.05.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publicystyka, Społeczeństwo

– Halo, czy to pizzeria Giuseppe?

– Dzień dobry, nie, to pizzeria Google.

– Źle się dodzwoniłem?

– Nie, proszę pana, Google kupiło tę pizzerię.

– OK. To chciałbym złożyć zamówienie.

– Dobrze, czy zamawia pan to, co zwykle?

– To, co zwykle? A pan mnie zna?

– Zgodnie z pańskim ID dzwoniącego, ostatnie 12 razy zamawiał pan pizzę serową z dodatkową porcją pepperoni i szynki.

– OK! Taką zamawiam!

– Czy mogę panu zasugerować tym razem, ser ricottę z rukolą i suszonymi pomidorami?

– Co? Nie, ja nie lubię warzyw!

– Ale ma pan podwyższony cholesterol.

– Skąd o tym wiecie?!

– Z pańskiej karty pacjenta w klinice. Mamy wyniki pańskich badań z ostatnich 7 lat.

– No dobrze… ale ja nie chcę pizzy z warzywami – już biorę leki na cholesterol.

– Cóż, nie brał pan ostatnio ich regularnie. 4 miesiące temu zamówił pan opakowanie 30 tabletek w aptece internetowej.

– Kupiłem więcej w innej aptece!

– Nie ma tej płatności na pańskiej karcie kredytowej.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram