Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nowa ustawa na otrzeźwienie narodu. Polska chce być drugą Norwegią Aktualności
Monika Pianowska 06 listopada 2017
13:00

Nowa ustawa na otrzeźwienie narodu. Polska chce być drugą Norwegią

13
Skomentuj
Ostatniego dnia października do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zakłada on dość restrykcyjne ograniczenia zarówno sprzedaży, jak i samego spożywania alkoholu.
Zakaz picia napojów wyskokowych pod chmurką, okrojony asortyment i skrócony czas pracy sklepów monopolowych dla jednych to powrót do czasów PRL-u, innym kojarzy się automatycznie z norweską prohibicją. Takie zmiany miałyby wejść w życie wraz z nowym rokiem.
Reklama
Nie stanowi tajemnicy fakt, że w Polsce produkty alkoholowe są łatwo dostępne. Zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości – zbyt łatwo. Twórcy projektu mają jednak pomysły na ograniczenie nadmiernej dystrybucji alkoholu i związanych z nią problemów.

Nocna prohibicja i nielegalny plener

Jednym z nich jest propozycja wprowadzenia ograniczeń, a nawet zakazu sprzedaży napojów wyskokowych w godzinach 22:00-6:00. Twórcy projektu chcą zapewnić gminom sprawniejsze realizowanie jego celów i dać samorządom więcej narzędzi do ograniczania liczby punktów sprzedaży i spożycia alkoholu. To właśnie lokalne rady miałyby ustalać godzinowe restrykcje, a także liczbę miejsc sprzedaży napojów alkoholowych, nawet lżejszych. Do tej pory nie podlegały one w Polsce limitowaniu.

Ustawa dotyczy uwzględnienia wszystkich napojów alkoholowych w limicie, który określałby maksymalne liczby zezwoleń: na napoje zawierające do 4,5% alkoholu oraz piwa; na napoje zawierające powyżej 4,5% do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa); na napoje zawierające powyżej 18% alkoholu - przy zachowaniu zasady, że limit również określa się oddzielnie dla punktów sprzedaży napojów przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży jak i w miejscu sprzedaży.

Być może już w przyszłym roku również amatorzy picia piwa w plenerze będą mogli zapomnieć o względnej swobodzie. Posłowie PiS zawarli bowiem w treści zaktualizowanej ustawy zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, czyli wszędzie poza terenami prywatnymi.

Trzeźwe społeczeństwo, zrozpaczeni sprzedawcy?

Zaktualizowana ustawa alkoholowa z 1982 roku w mniemaniu twórców nowelizacji wpłynie pozytywnie na społeczeństwo, szczególnie w obszarze zapobiegania uzależnieniom czy zakłócaniu porządku publicznego, jak również na konkurencję pomiędzy podmiotami świadczącymi sprzedaż napojów alkoholowych.

Trudno jednak wyobrazić sobie zadowolenie właścicieli całodobowych sklepów, którzy swój biznes opierali właśnie na sprzedaży alkoholu. Pod względem chociażby godzinowych ograniczeń pracy sklepów, które na swoich półkach oferują trunki, Polska zacznie przypominać Norwegię.
W kraju nad fiordami bowiem wyłączną koncesję na sprzedaż napojów o mocy powyżej 4,75 proc. ma rządowa sieć Vinmonopolet. W całym kraju sklepów działających pod tym szyldem jest ledwie kilkaset i są czynne do 18:00, a w weekendy jeszcze krócej.

Z lżejszymi alkoholami, tj. niskoprocentowym piwem w supermarketach, wcale nie jest bardziej kolorowo. O konkretnej godzinie nawet przed zamknięciem sklepu półki z alkoholami stają się dla klientów niedostępne lub kasjerzy odmawiają sprzedaży napojów wyskokowych.
Źródło: sejm.gov.pl
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Sławomir, Janusz kumpel Grażyny Wiśniewski

rono napisał:
artykuł beznadziejny. jeśli to jest tylko informacja to pół biedy. Ale kiedy autor robi z tego problem to mamy do czynienie nazwijmy to (trudne słowo dla większości tutejszych polaczków) eufemistycznie lobbing. tym nie mniej komentarze pokazują kto rządzi w Norwegii. K i meliniarz. to już po naszemu

Madrego to i poczytac warto : )

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Pl patrPl
Pl patrPl 08-11-2017 13:04

napisał:
Mam nadzieje ze nie, bo popierasz moja opinie Komunizm opiera sie (jak zapewne wiesz) na dialektyce. Jak wroga nie ma to trzeba og sobie znalezc. Stad bzdury og totalnej opozycji, i wrogiej nam Europie.
Ale dosc ! Nie czuje sie byc godnym dostapienia zaszczytu dyskusji z toba.


tez m i sie zdarza wkleic jakies norweskie slowo w polskie zdanie
ale tu nie ma to znaczenia i tak sie z toba zgadzam no moze nie calej Euroipy ale Niemiecv napewno

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Pl patrPl
Pl patrPl 07-11-2017 15:49

2sort napisał:
Pl patrPl napisał:
2sort napisał:
Jedyne sluszne posuniecie pisiakow.
W PRL nikt wodki nie ograniczal a wrecz przeciwnie. W gornictwie nawet placili wodka za dodatkowa prace
Czyli bedziemy teraz mieli komunizm bez wodki. Hm, kto to na trzezwo zniesie.....

widzisz co ci odpisze to usuwaja moje posty
czyzbys nie potrafil odpowiedziec tylko kablujesz do administracji

Hm ..... mam problem bo nie bardzo wiem na co mam ci odpowiedziec
Wyzywasz mnie? To bardzo dobrze ze kasuja.
Masz jakies poufne wiadomosci o mnie i nie sprawdzajac ich rozpowrzechniasz je? Np. cos na temat mojej int., pochodzenia, pogladow, pracy, lenistwa itd.itd. Albo np to ze kabluje? Masz jakies wiarygodne zrodlo tej wiedzy? Nie? To tez dobrze ze kasuja
Nie zgadzasz sie ze mna? Zaargumentuj.
Proste.


no widzisz w przeciwienstwie do ciebie nie wyzywam tej tzw totyalnej opozycji ,ktora nawet nie potrafi zrozumiec calosci wypowiedzi a tylko wylapala 2 slowa ,,gorszy sort ,,
moje wypowiedzi byly wolne od wulgaryzmow i osobistych wycieczek za to pelne argumentow merytorycznych poparte takimi autoryterami jak Walesa i przytaczajace fakty historyczne oraz polityke NIEMIC wobec Polakow


ciekawe czy to tez usuna

3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Pl patrPl
Pl patrPl 07-11-2017 11:48

2sort napisał:
Jedyne sluszne posuniecie pisiakow.
W PRL nikt wodki nie ograniczal a wrecz przeciwnie. W gornictwie nawet placili wodka za dodatkowa prace
Czyli bedziemy teraz mieli komunizm bez wodki. Hm, kto to na trzezwo zniesie.....


widzisz co ci odpisze to usuwaja moje posty
czyzbys nie potrafil odpowiedziec tylko kablujesz do administracji

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Marian Paździoch
Marian Paździoch 07-11-2017 10:02

Polski naród i tak jest już spity. A o młodzieży to już nie wspomnę!

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
patrycja12xx
patrycja12xx 06-11-2017 23:45

szook normalnie nawet ludzią napic sie nie dadzą . tylko praca praca i nic kurcze wiecej

-9
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Ikomikix
Ikomikix 06-11-2017 21:05

I bardzo dobrze zmieni się troszkę kultura picia już tyle lat minęło.

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Robert Nowak
Robert Nowak 06-11-2017 19:28

artykuł beznadziejny. jeśli to jest tylko informacja to pół biedy. Ale kiedy autor robi z tego problem to mamy do czynienie nazwijmy to (trudne słowo dla większości tutejszych polaczków) eufemistycznie lobbing. tym nie mniej komentarze pokazują kto rządzi w Norwegii. K i meliniarz. to już po naszemu

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas