Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

22 maja 2018 13:35

Najgorsza wizja: 77 tys. urzędników i policjantów nie pójdzie do pracy. Kolejna groźba strajku

22 maja we wtorek o godzinie 10 rozpoczęły się negocjacje między przedstawicielami związków zawodowych LO Stat, Unio, Akademikerne i YS a Państwowym Mediatorem (riksmekleren) Nilsem Dalseide. Jeśli do środy wieczorem nie uda się osiągnąć konsensusu w sprawie nowego porozumienia o wysokości wynagrodzeń dla pracowników w sektorze publicznym, od czwartku strajkować będzie ponad 6 tys. osób, m.in. urzędnicy z NAV i funkcjonariusze policji.
Komentarze
Kopiuj link
Najgorsza wizja: 77 tys. urzędników i policjantów nie pójdzie do pracy. Kolejna groźba strajku
W środę o północy mija termin zakończenia negocjacji z Państwowym Mediatorem - wtedy wiadomo będzie, czy związkowcy rozpoczną strajk. MN
Przedstawiciele związków zawodowych zapowiadają też, że jeśli konflikt nie zostanie załagodzony, do dalszego strajku przystąpi nawet 77 tys. zrzeszonych pracowników.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:17:"arts_unemployment";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Dwa dni na osiągnięcie porozumienia

We wtorek rano rozpoczęły się negocjacje miedzy związkami zawodowymi a Państwowym Mediatorem, które potrwać mają dwa dni. W tym czasie podjęta zostanie próba uzgodnienia satysfakcjonujących warunków nowego porozumienia o wysokości wynagrodzeń dla pracowników państwowych (statsoppgjør) – wcześniejsze negocjacje między stronami konfliktu zostały przerwane pod koniec kwietnia. Kwestią sporną był m.in. sposób rozdzielenia przez państwo środków finansowych na poziomie centralnym i lokalnym, a także różnice w płacach między kobietami i mężczyznami. 

Przewodniczący LO Stat Egil André Aas przekonuje, że związek dołoży wszelkich starań, aby znaleźć wyjście z sytuacji.

– To zawsze jest celem. Jednocześnie musimy się też przygotować, że może się to zakończyć strajkiem – mówi.

Strajk odczują mieszkańcy

Jeśli nie dojdzie do porozumienia, od czwartku strajkować będzie ponad 6 tys. pracowników sektora publicznego. Skutki mogą być najbardziej dotkliwe dla mieszkańców stolicy, skąd pochodzi ponad 5,5 tys. strajkujących związkowców. Ponadto dołączy do nich także prawie 600 osób z Trondheim i jedna z Bergen.

W strajku brać udział będą pracownicy wielu urzędów i instytucji państwowych. Brak pracowników będzie można zauważyć między innymi w NAV (Urząd Pracy i Polityki Socjalnej), Statens Vegvesen (Państwowy Zarząd Dróg) i w niektórych wydziałach norweskiej policji.

Ponadto dołączy do nich około 1100 osób zrzeszonych w Unio, wśród których znaczną część stanowią pracownicy akademiccy z norweskich uniwersytetów. W związku ze zbliżającym się końcem roku i egzaminami istnieje zagrożenie, że w przypadku strajku część studentów nie zaliczy sesji w zaplanowanym terminie.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok