Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Masowe testy na covid-19 nie mają już sensu. FHI z nowymi zaleceniami Aktualności
Natalia Szitenhelm 25 maja 2020
11:03

Masowe testy na covid-19 nie mają już sensu. FHI z nowymi zaleceniami

1
Skomentuj
W Norwegii liczba nowych zakażeń covid-19 jest najniższa od początku epidemii stock.adobe.com/standardowa/rcfotostock
Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (FHI) nie zaleca testowania pod kątem koronawirusa dużych grup zdrowych ludzi, takich jak choćby pracownicy jednej firmy, stwierdzono w najnowszym komunikacie prasowym. FHI podkreśla, że teraz, gdy w Norwegii spadła liczba zakażeń, takie testy nie mają sensu.
Reklama
- Jeśli poddasz testowi osobę, która nie wykazuje objawów [...] i żyje w społeczeństwie, w którym występuje niska liczba infekcji, szansa, by test dał wynik pozytywny, jest bardzo mała - stwierdza Instytut w komunikacie z 25 maja. Bardzo duże jest natomiast prawdopodobieństwo, że wynik testu będzie fałszywy - osoba z pozytywnym wynikiem na covid-19 tak naprawdę będzie zdrowa. FHI podkreśla, że przy bardzo niskim poziomie zakażeń w Norwegii sytuacja, kiedy testy błędnie pokazują pozytywny wynik, jest bardzo możliwa. Nawet jeśli testy są dobrej jakości.

14 błędnych wyników na 15 testów

Jak tłumaczy FHI, pracownicy służby zdrowia musieliby losowo przetestować ok. 12 tys. osób, by wśród nich znaleźć jedną zakażoną covid-19. Na 15 wyników testów potwierdzających zakażenie koronawirusem 14 będzie błędnych. Instytut tłumaczy również, że u ozdrowieńców test może pokazywać dodatni wynik przez kilka tygodni po pokonaniu przez zakażonego wirusa. 

Jak jednak podkreśla Instytut, są sytuacje, kiedy masowe testy - nawet przy wygasającej epidemii - się sprawdzają. FHI uważa, że tak jest np. w przypadku seniorów w domach opieki. Osoby te mogą nie wykazywać objawów zakażenia, choć znajdują się w grupie ryzyka. - W takich sytuacjach pracownicy służby zdrowia powinni wykonać testy wszystkim tym w danym domu opieki, którzy mieli kontakt z osobą zakażona - rekomenduje FHI.

Poniżej: na swoim profilu na Twitterze Instytut wprost informuje, że nie zaleca wykonywania masowo testów.

Najniższa liczba zakażeń od początku epidemii

25 maja w Norwegii odnotowano sześć nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To najmniejsza liczba zakażonych od połowy marca, kiedy rozpoczęła się epidemia.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
io500
io500 01-06-2020 00:03

Dwa razy znalazlem sie na pogotowiu w czasie epidemii. za pierwszym razem mialem ostre dusznosci bole nerek, jelit i w stanie totalnego oslabienia KAZANO mi o 4.00 rano przyjechac samodzielnie na pogotowie (30km) niestety do wstepnego stwierdzenia choroby zabraklo mi goraczki.Kazano mi jechac i wrocic jak sie pojawi. Za drugim razem spytano czy mam kaszel, odpowiedzialem ,,czasami z uwagi na palenie,,.Przyjeto mnie innymi drzwiami(dla podejrzanych) ale testou rowniez nie zrobiono na pytanie dlaczego nie uslyszalem, ze w nocy nie robia testow!!!! Odpowiedzialem, ze Ci co przychodza w dzien zapewne slysza, ze testy wykonuje sie nocami.Lekarz nie odpowiedzial. W mojej miejscowosci byla karetka gdzie mozna bylo zrobic sobie test ale 99proc ludzi o tym nie wiedziala!!!! Dowiedzielismy sie przypadkiem od nauczycieli. Norwegowie malo szalu nie dostali lzac na Komune, ze jak wszyscy maja wode oszczedzac to wiadomosc potrafia wyslac. Podsumowujac....to juz nawet nie farsa.To czyste chamstwo i dranstwo.Kraj ktory ma kasy jak lodu oszczedza na ludziach wymyslajac teorie z ktorych poprostu sie smieja w wielu Krajach. Norwedzy mogli zostac pare razy przetestowani w calosci w tym czasie. Mozna bylo pozamykac czesciowo szkoly a przetestowanych puscic do pracy aby gospodarka nie zwolnila do tempa powojennego. Mozna bylo zamknac lotniska duzo szybciej ale przyjmowano wycieczki narciarskie z Wloch zeby sie ,,kasa zgadzala,,. Macie cholerne tylko szczescie, ze zyjecie w Kraju gdzie 90proc spoleczenstwa mieszka w rozsianych domkach bo gdyby byly tu duze aglomeracje miejskie inaczej byscie stekali dzisiaj.Amen

-12
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas