Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Budżet 2018: rząd rezygnuje z podatku od Tesli, ale przyjmie więcej uchodźców Aktualności
Krystian Łukowicz 24 listopada 2017
13:05

Budżet 2018: rząd rezygnuje z podatku od Tesli, ale przyjmie więcej uchodźców

5
Skomentuj
Politycy w Norwegii już wiedzą na co przeznaczą budżet w 2018. Na zdjęciu:Storting Wikimedia Commons/Creative Commons Attribution 2.5 Denmark/Magnus Fröderberg/norden.org
22 listopada politycy Partii Konserwatywnej (Høyre), Partii Postępu (Fremskrittspartiet), Chrześcijańskich Demokratów (Kristelig Folkeparti) i Norweskiej Partii Liberalnej (Venstre) osiągnęli porozumienie w sprawie rozdysponowania pieniędzy państwa na 2018 rok.
Po dwóch tygodniach negocjacji przedstawiciele czterech najważniejszych partii ogłosili postanowienia w związku z planem budżetowym Norwegii na przyszły rok. Obejmują one m.in. wydatki na zmiany w szkołach, przyjęcie większej liczby uchodźców i rezygnację z pomysłu podatku na samochody elektryczne.

Kierowcy elbili mogą spać spokojnie

Część środków pieniężnych Norwegia zainwestuje w poprawę warunków nauki w szkołach, ograniczając liczbę uczniów przypadających na jednego nauczyciela. W klasach od 1 do 4 jeden pedagog będzie uczyć grupę 16 uczniów. W klasach od 5 do 7 na nauczyciela przypadnie 21 uczniów.
Ten pomysł również jest komentowany. Helge Eide z KrF twierdzi, że teraz wzrośnie zapotrzebowanie na dodatkowych nauczycieli, których trzeba będzie opłacić. To może sprawić, że szkoły zaczną zatrudniać osoby o trochę mniejszych kwalifikacjach, byle tylko trzymać się ustalonej i niższej niż dotychczas liczby uczniów na jednego pedagoga.
Zniesiony zostanie również tzw. podatek maszynowy płacony za korzystanie ze wszelkich maszyn koniecznych do sprawnego działania zakładów pracy i firm. Jeden z rezultatów budżetowych obrad może szczególnie ucieszyć właścicieli samochodów elektrycznych. Upadł bowiem kontrowersyjny pomysł na wprowadzenie wysokiego „podatku na Teslę”, który skutkowałby horrendalnym wzrostem cen elbili.
Negocjatorzy doszli też do wniosku, że trzeba dążyć do wyrównania kwot z budżetu przeznaczonych na funkcjonowanie poszczególnych norweskich gmin. Jednocześnie wzrośnie wymóg oszczędności dla sektora publicznego.

Pieniądze dla potrzebujących

Partie najdłużej nie mogły dojść do porozumienia co do liczby przyjmowanych uchodźców. Partia Konserwatywna i Partia Postępu były za przyjęciem 1120 osób, jednak uczestnicy porozumienia doszli do wniosku, że przystaną na propozycję Chrześcijańskich Demokratów i Norweskiej Partii Liberalnej, by przyjąć prawie dwukrotną liczbę 2120 uchodźców.
To znacząca zmiana, ponieważ zaledwie miesiąc temu Minister ds. Migracji, Sylvi Listhaug, nie dopuszczała przyjmowania kolejnych uchodźców. Twierdziła, że Norwegia to państwo przyjmujące najwięcej przyjezdnychw stosunku do liczby norweskiej ludności.
Ten moduł wyświetla się tylko na wersji dla telefonów
Reklama

Miłośnicy słodyczy nie będą zadowoleni

Komentowane przez norweskie media jest także zwiększenie podatku od cukru, co wpłynie znacząco między innymi na cenę słodyczy i słodzonych napojów – ku uciesze właścicieli sklepów w Szwecji, którzy przewidują, że Norwegom korzystniej będzie przekroczyć szwedzką granicę i tam kupić produkty na bazie cukru, niż kupować to samo u siebie. Tutaj wpisz tekst
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Byk Miks
Byk Miks 03-12-2017 22:44

marek289 napisał:
a jakie to najistotniejsze zmiany?

Opodatkowanie diety dziennej 140 nok? Tzn ze jako pendler nie odliczysz już 200 nok za dzień pobytu

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Jarek Ka
Jarek Ka 26-11-2017 00:03

Bliski upadek kto właściwie podejmuje Tu decyzje...........................

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
high octane
high octane 25-11-2017 09:09

Odnosze wrazenie, ze juz tylko ciapatym oplaca sie mieszkac w tym kraju.

64
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas