200 000 litrów wody dziennie – wszystko po to, by na lotnisku nie roztopił się asfalt
200 tys. litrów wody dziennie
Trzeba być kreatywnym
Pracownicy próbują jednak zrobić wszystko, by ogrom ilości zużytych płynów nie uderzył za mocno w gminne zasoby. W filmie nagranym przez Dagbladet tłumaczą, że w czasie tak wielkiej suszy „trzeba być kreatywnym” – dlatego w ruch idą pompy wozów strażackich i specjalne zbiorniki wodne, które nie ograbią gminy z potrzebnej w czasie upałów wody.
