Życie w Norwegii

Zasiłki dla pracowników seksualnych. FHI chce pomocy dla nieubezpieczonych społecznie

Monika Pianowska

08 lipca 2020 10:57

Udostępnij
na Facebooku
4

Kiedy w połowie marca przez koronawirusa zamknięto wiele firm, branża związana z usługami seksualnymi również odczuła tego konsekwencje. adobe stock/ licencja standardowa

W najnowszym raporcie o koronawirusie Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet, FHI) zaleca rozważyć wprowadzenie zmian regulacyjnych, które umożliwią otrzymywanie pomocy finansowej z Urzędu Pracy i Polityki Społecznej (NAV) osobom niebędącym członkami systemu ubezpieczeń społecznych (Folketrygden). FHI jako przykład podało pracowników świadczących usługi seksualne.
Chodzi o kilka zasad związanych niemożnością wykonywania obowiązków zawodowych w miejscu pracy, których tymczasowa modyfikacja umożliwiłaby otrzymywanie zasiłków przez osoby spoza systemu ubezpieczeń, przebywających w Norwegii. Ponadto raport zaleca rozszerzenie formalnego dialogu między organami ds. zdrowia a przedstawicielami grup szczególnie wrażliwych, takich jak pracownicy seksualni.
Reklama
Takie osoby mogłoby otrzymać pomoc finansową z NAV, żeby łatwiej było im postępować zgodnie z zaleceniami dotyczącymi zapobiegania infekcjom, w tym przypadku w obliczu epidemii koronawirusa. – Należy wyjaśnić, czy taką pomoc można zdefiniować jako niezbędną pomoc w kontroli zakażeń – głosi jednak treść raportu. FHI podkreśla, że ma ogólne obawy o ludzi przebywających w kraju fiordów, którzy nie są członkami Folketrygden.

Raporty publikowane przez Instytut Zdrowia Publicznego od początku wybuchu epidemii koronawirusa między innymi oceniają ryzyko zarażenia się nim w Norwegii, uwzględniają prognozy dotyczące rozwoju epidemii w kraju fiordów i zalecenia dotyczące dalszych działań, np. prewencyjnych.

Poszkodowane prawie wszystkie branże

Kiedy w połowie marca przez koronawirusa zamknięto wiele firm, branża związana z usługami seksualnymi również odczuła tego konsekwencje. Jak pisze norweska prasa, niektórzy z pracowników seksualnych mają jednoosobowe firmy, co daje im prawo do pomocy w formie ochrony dochodów. Duża część osób sprzedających seks w Norwegii to imigranci, którzy po wybuchu epidemii nie mogli nawet skorzystać z pomocy w powrocie do rodzinnego domu, oferowanej przez władze.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Joanna Kuchnicka

09-07-2020 22:36

bodys napisał:

Tu sie placi za to, zeby ona wyszla po...

Albo on...

mart enty

08-07-2020 20:08

Rafik71 napisał:
Pracownik seksualny ?? W kraju w którym świadczenie usług seksualnych jest zakazane ??

Tu sie nie placi za seks. Tu sie placi za to, zeby ona wyszla po...

Rafik71

08-07-2020 12:00

Pracownik seksualny ?? W kraju w którym świadczenie usług seksualnych jest zakazane ??

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram