Zasiłki dla pracowników seksualnych. FHI chce pomocy dla nieubezpieczonych społecznie
W najnowszym raporcie o koronawirusie Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet, FHI) zaleca rozważyć wprowadzenie zmian regulacyjnych, które umożliwią otrzymywanie pomocy finansowej z Urzędu Pracy i Polityki Społecznej (NAV) osobom niebędącym członkami systemu ubezpieczeń społecznych (Folketrygden). FHI jako przykład podało pracowników świadczących usługi seksualne.
Kiedy w połowie marca przez koronawirusa zamknięto wiele firm, branża związana z usługami seksualnymi również odczuła tego konsekwencje.
adobe stock/ licencja standardowa
Chodzi o kilka zasad związanych niemożnością wykonywania obowiązków zawodowych w miejscu pracy, których tymczasowa modyfikacja umożliwiłaby otrzymywanie zasiłków przez osoby spoza systemu ubezpieczeń, przebywających w Norwegii. Ponadto raport zaleca rozszerzenie formalnego dialogu między organami ds. zdrowia a przedstawicielami grup szczególnie wrażliwych, takich jak pracownicy seksualni.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:17:"arts_unemployment";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Takie osoby mogłoby otrzymać pomoc finansową z NAV, żeby łatwiej było im postępować zgodnie z zaleceniami dotyczącymi zapobiegania infekcjom, w tym przypadku w obliczu epidemii koronawirusa. – Należy wyjaśnić, czy taką pomoc można zdefiniować jako niezbędną pomoc w kontroli zakażeń – głosi jednak treść raportu. FHI podkreśla, że ma ogólne obawy o ludzi przebywających w kraju fiordów, którzy nie są członkami Folketrygden.
Raporty publikowane przez Instytut Zdrowia Publicznego od początku wybuchu epidemii koronawirusa między innymi oceniają ryzyko zarażenia się nim w Norwegii, uwzględniają prognozy dotyczące rozwoju epidemii w kraju fiordów i zalecenia dotyczące dalszych działań, np. prewencyjnych.
Poszkodowane prawie wszystkie branże
Kiedy w połowie marca przez koronawirusa zamknięto wiele firm, branża związana z usługami seksualnymi również odczuła tego konsekwencje. Jak pisze norweska prasa, niektórzy z pracowników seksualnych mają jednoosobowe firmy, co daje im prawo do pomocy w formie ochrony dochodów. Duża część osób sprzedających seks w Norwegii to imigranci, którzy po wybuchu epidemii nie mogli nawet skorzystać z pomocy w powrocie do rodzinnego domu, oferowanej przez władze.
Jak oceniasz ten artykuł?
09-07-2020 22:36
4
0
Zgłoś
08-07-2020 20:08
10
0
Zgłoś
08-07-2020 12:00
0
-2
Zgłoś