Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Życie w Norwegii

Rozpalanie ognisk w Norwegii. Oto nowe zasady

Martyna Engeset-Pograniczna

14 kwietnia 2024 17:00

Udostępnij
na Facebooku
2
Rozpalanie ognisk w Norwegii. Oto nowe zasady

Bardziej restrykcyjne zasady mogą obowiązywać na terenach chronionych, na przykład w parkach narodowych. stock.adobe.com/licencja standardowa

Palenie ognisk w Norwegii należy do „allemannsretten”, prawa człowieka do swobodnego, darmowego obcowania z naturą… ale na dobrą sprawę ta konkretna czynność wchodzi w jego skład od 16 września do 14 kwietnia. Poza tymi terminami o relaks przy ognisku czy grillu (także jednorazowym) jest już trudniej. Co między 15 kwietnia a 15 września wolno, a czego nie?
Norwegowie dbają o bezpieczeństwo przeciwpożarowe tak bardzo, że zasadniczo zakazują rozpalania ognisk i grilli w sezonie wiosenno-letnim, liczonym od połowy kwietnia do połowy września. Co do zasady nie wolno wtedy tego robić w pobliżu lasów i na innych terenach zielonych, do których zalicza się też plaże.

Gmina źródłem informacji

Od tej reguły istnieją jednak wyjątki.
Nadrzędną, choć dość nieprecyzyjną, a więc i ryzykowną do stosowania w praktyce zasadę stanowi reguła mówiąca, że rozpalanie ogniska czy grilla jest dopuszczalne na terenach, gdzie w oczywisty sposób nie spowoduje to zagrożenia pożarowego, bo – przykładowo – gdzieś wciąż leży śnieg lub jest wilgotno, ponieważ przez wiele dni padał deszcz.
Bezpiecznym wyjściem z sytuacji będzie zwykle rozpalenie ogniska lub grilla w miejscu uprzednio do tego wyznaczonym (list takich miejsc warto szukać na stronach internetowych poszczególnych gmin).
Nawet w sezonie na ogniska, a więc w okresie od jesieni do wiosny, gmina może ich zakazać.

Nawet w sezonie na ogniska, a więc w okresie od jesieni do wiosny, gmina może ich zakazać.Źródło: stock.adobe.com/licencja standardowa

Możliwe jest także ubieganie się w gminie o pozwolenie, oczywiście ze stosownym wyprzedzeniem. Norwegowie robią to często przed nocą świętojańską (sankthans), bowiem do skandynawskiej tradycji świętowania przesilenia letniego należy właśnie rozpalanie ognisk.
Gminy mają możliwość zarówno czasowego znoszenia tego zakazu, jak i – gdy zagrożenie pożarowe jest naprawdę duże z uwagi na suszę – wprowadzania go, i to także w przypadku miejsc wyznaczonych na ogniska oraz poza okresem 15 kwietnia-15 września.

Wolnoć Tomku w swoim domku

Bardziej restrykcyjne zasady mogą obowiązywać na terenach chronionych, na przykład w parkach narodowych. Warto więc się zawsze dobrze orientować, gdzie się w danej chwili jest. W przypadku rekreacji przy ogniu dobrze sprawdza się powiedzenie „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” – w ogrodzie przy własnej posesji można urządzać i grille, i ogniska przez cały rok.
Źródła: Nettavisen, Brannvernforeningen
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Dominik Sz

19-04-2024 17:37

„Na swojej posesji można rozpalać ogniska”
Ty chyba „Tomku” piszesz „ze swojego domku” z Polski…

Z Norwegii

15-04-2024 14:22

W tym kraju to wszystko jest zakazane.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok