13 dawek chemioterapii, 36 sesji radioterapii i wiele tygodni tygodni rekonwalescencji – tyle musiał przejść emerytowany norweski skoczek Bjørn Einar Romøren, aby lekarze mogli postawić nową diagnozę: zdrowy. 39-letni Norweg w lipcu ubiegłego roku oznajmił bowiem publicznie, że kilka miesięcy wcześniej w jego kręgosłupie wykryto guza. Okazało się, że to nowotwór złośliwy kości, dlatego rozpoczyna kilkumiesięczną chemioterapię. W weekend 25-26 stycznia przyjął ostatnią dawkę, o czym poinformował w mediach społecznościowych.