Norweska policja będzie gromadzić komentarze internautów. To w ramach walki m.in. z ekstremizmem
Policyjna Służba Bezpieczeństwa (PST) otrzymała od rządu pozwolenie na przechowywanie wszystkich komentarzy napisanych na platformach publicznych przez pięć lat. Okres ten może się jednak nawet wydłużyć.
Propozycja prawdopodobnie uzyska poparcie większości w parlamencie
stock.adobe.com/licencja standardowa
– Stoimy w obliczu nowych i nieznanych zagrożeń, zatem ważne jest, aby PST mogła wychwycić na przykład rozwój ekstremizmu w internecie – powiedziała minister sprawiedliwości Emilie Enger Mehl podczas grudniowej konferencji prasowej.
Mehl dodała, że norweskie władze chcą mieć pewność, że PST będzie w stanie wykryć także szpiegostwa i terroryzm w sieci. Urząd Ochrony Danych (Datatilsynet) odniósł się do postanowienia krytycznie.
Za duża inwigilacja?
Ponieważ decyzja rządu wiąże się z nieograniczonym gromadzeniem informacji o aktywności obywateli Norwegii w internecie, może dać PST za duży wgląd w ich życie. Zdaniem Datatilsynet pomija to podstawowe zasady prywatności i prawa człowieka.
PST zapewnia, że nowe prawo nie będzie wiązało się z żadną masową inwigilacją. Źródło: wikimedia.org - Penn Jacks - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported License
PST zapewnia jednak, że nowe prawo nie będzie wiązało się z żadną masową inwigilacją. Przykładowo służby bezpieczeństwa nie będą czytać e-maili i kontrolować stron chronionych hasłem.
Propozycja prawdopodobnie uzyska poparcie większości w parlamencie, ponieważ partie opozycyjne były gotowe zaoferować PST jeszcze szersze uprawnienia do przechowywania informacji z publicznych źródeł.
Źródło: psnews.com.au
Jak oceniasz ten artykuł?
12-03-2023 14:27
0
-1
Zgłoś
12-03-2023 14:26
17
0
Zgłoś
12-03-2023 10:22
22
0
Zgłoś