Norweskie władze są zaniepokojone zagrożeniem terrorystycznym w Europie. W związku z tym o kolejne pół roku przedłużono kontrole na granicach w strefie Schengen – od 12 maja do listopada 2019. W tym samym czasie kontrole kontynuować będą także Dania, Szwecja, Niemcy i Austria.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
W komunikacie czytamy, że rząd obawia się wtórnej migracji do Norwegii, oprócz tego norweskie władze niepokoi wzrost posługiwania się fałszywą tożsamością, a także używania podrobionych dokumentów wśród europejskich migrantów.
– Jednym z najważniejszych zadań, moich i rządu, jest ochrona kraju przed terrorem. Kontrola granic wewnętrznych to ważny środek, który może uniemożliwić terrorystom wjazd do Norwegii – powiedział minister sprawiedliwości, Jøran Kallmyr (FrP).
Norwegia wprowadziła kontrole graniczne w strefie Schengen 26 listopada 2015 roku, kiedy nasilił się kryzys uchodźczy. W tym samym czasie kontrole wprowadzono również w Szwecji, Danii, Niemczech i Austrii.
Atak islamistów wciąż możliwy
Obawy Norwegów odnośnie terroryzmu są uzasadnione, bowiem od zeszłego roku na tym samym poziomie utrzymuje się ryzyko ataku terrorystycznego – Policyjne Służby Bezpieczeństwa (PST) w lutym 2019 oceniły je jako „możliwe”.
16-04-2019 17:55
5
0
Zgłoś