[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Choć co roku Norwegowie masowo oddawali niechciane podarunki właśnie 27 grudnia, to Rada ds. Ochrony Konsumentów (Forbrukerrådet) w 2020 zwróciła się do handlowców, by wydłużyli okres przyjmowania zwrotów czy wymiany towaru. Wszystko przez epidemię koronawirusa - Forbrukerrådet obawia się, że szturm konsumentów na centra handlowe stworzy ryzyko rozprzestrzeniania się covid-19. - Rozłożenie wymiany prezentów w czasie jest zatem dobrym pomysłem dla wszystkich - dla pracowników sklepów i konsumentów - skomentowała prawniczka Caroline Skarderud z Rady ds. Ochrony Konsumentów cytowana w komunikacie prasowym urzędu.
Dlatego Forbrukerrådet radzi, by podczas dokonywania zakupu prezentu, zapytać sprzedawcę o wydłużenie terminu przeznaczonego na ewentualny zwrot towaru.
O tym trzeba pamiętać
Podczas zwrotu czy wymiany prezentu trzeba okazać sprzedawcy tzw. kartę wymiany (byttelapp) - to rodzaj paragonu wydawanego w sklepie w momencie zakupu i upoważniającego do wymiany prezentu w określonym terminie. Forbrukerrådet radzi, by w tym roku uzgodnić ze sprzedawcą, czy możliwe jest przedłużenie czasu na zwrot - jeśli tak, należy tę informację zapisać na karcie wymiany. Podczas zwrotu należy także oczywiście posiadać paragon.
W przypadku zakupów internetowych czas na zwrot wynosi 14 dni od daty otrzymania towaru. Urząd radzi jednak, by sprawdzać termin przewidziany na wymianę zakupu, a także, kto pokrywa w takim wypadku koszty wysyłki. Forbrukerrådet informuje, że na wszelki najlepiej ustalić ze sprzedawcą jak najdłuższy okres wymiany towaru.
Warto pamiętać też o oryginalnym opakowaniu produktu, przypomina Forbrukerrådet. Sklepy mogą iść na rękę i przyjąć niechciany prezent, a nawet wydłużyć czas zwrotu towaru, jednak produkt zawsze musi być w nienaruszonym stanie.
stock.adobe.com/stanardowa/Synergic Works OÜ
27-12-2020 10:53
0
-5
Zgłoś