Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Kierowcy nie boją się mandatów. Coraz chętniej sięgają po telefon za kółkiem Życie w Norwegii
Monika Pianowska 12 października 2019
08:00

Kierowcy nie boją się mandatów. Coraz chętniej sięgają po telefon za kółkiem

Skomentuj
Liczba kierowców ukaranych za to wykroczenie przez pierwsze sześć miesięcy 2019 wyniosła 8635. adobe stock/ licencja standardowa
Wprowadzone w styczniu w Norwegii surowsze kary za używanie komórki podczas jazdy samochodem najwyraźniej niewystarczająco skutecznie odstraszyły kierowców. W ciągu pierwszego półrocza 2019 policja przyłapała na korzystaniu z telefonu za kółkiem ponad 500 osób więcej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku.
Z początkiem roku taryfikator mandatów zmienił się na niekorzyść zmotoryzowanych – poza tym, że za korzystanie z telefonu w czasie prowadzenia auta otrzymuje się teraz w kraju fiordów wyższą grzywnę, dochodzą do niej punkty karne. Mimo to liczba kierowców ukaranych za to wykroczenie przez pierwsze sześć miesięcy 2019 wyniosła 8635.
Reklama

To jak jazda bez patrzenia na ulicę

Według statystyk uzyskanych przez radio P4 z Norweskiego Urzędu Podatkowego (Skatteetaten) to więcej w porównaniu do pierwszego półrocza 2018. Wówczas odnotowano 8089 przypadków używania komórki podczas jazdy samochodem. Co istotne, wtedy jeszcze kary za np. rozmowy przez telefon za kierownicą były w Norwegii łagodniejsze.

Od stycznia 2019 mandat wynosi 1700 koron, czyli więcej o 50 koron niż przed rokiem, a dodatkowo do niechlubnej puli kierowcy dopisuje się 2 punkty karne. Osoby niedoświadczone za kółkiem, czyli o stażu niższym niż 2 lata od zdobycia prawa jazdy, mogą jako nowicjusze zarobić ich dwa razy więcej.

Punkty karne w Norwegii się kumulują. Jeśli kierowca uzbiera osiem punktów w ciągu trzech lat, straci prawo jazdy na okres pół roku. Podczas jednej kontroli policja może wystawić punkty karne odpowiednio do wszystkich złamanych jednocześnie przepisów.

Według danych Skatteetaten na korzystaniu z komórki podczas jazdy autem częściej wpadają mężczyźni: 6209 w porównaniu do 2426 ukaranych za to kobiet przez pierwszą połowę 2019 roku. Dla policji bardziej niepokojący niż te różnice jest jednak fakt, że ostrzejsze kary okazują się nieskuteczne, bo wręcz coraz więcej kierowców sięga po telefon, prowadząc samochód. A nawet odpisanie na krótką wiadomość pochłania tyle uwagi, że to jak jazda z bez patrzenia na drogę przez pół kilometra przy prędkości 80 km/h lub z 0,8 promila w organizmie.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas