Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Nawet 15% rabatu na S1 i EKUZ

Reklama

Życie w Norwegii

Chcą alkoholu na stadionach piłkarskich. „To część kultury”

Monika Pianowska

13 kwietnia 2024 17:00

Udostępnij
na Facebooku
1
Chcą alkoholu na stadionach piłkarskich. „To część kultury”

Wiadomość spotkała się z aplauzem społeczności kibiców. stock.adobe.com/licencja standardowa

Wielu kibiców nie wyobraża sobie oglądania meczu bez kufla piwa w dłoni – czy to przed telewizorem, czy na stadionie. W Norwegii picie alkoholu na obiektach sportowych jest obecnie niedozwolone, ale Partia Konserwatywna (Høyre) chce to zmienić i umożliwić fanom piłki nożnej zakup i spożywanie trunków na trybunach.
Podczas gdy kibice przyklaskują pomysłowi, związek piłkarski, związek sportowy i politycy kręcą krytycznie głowami.

Nie będzie awantur?

W 2020 roku Norweski Związek Piłki Nożnej (NFF) zezwolił na sprzedaż alkoholu na norweskich stadionach piłkarskich, pod warunkiem, że odbywa się ona w odpowiednich miejscach i nie jest spożywana na trybunach podczas meczów. Konkretne gminy również musiały wyrazić na to zgodę.
Zdaniem pomysłodawców zezwolenia na sprzedaż trunków podczas gry spożywanie alkoholu już na trybunach to zarówno element kultury, jak i środek zapobiegawczy upijaniu się kibiców przed meczem.
– Chciałbym, żebyśmy mogli robić tak, jak w innych krajach: móc serwować alkohol na stadionie. Jest to często korzystne zarówno ze względu na społeczeństwo, jak i klubów, ponieważ zapewnia im większe dochody – mówi Turid Kristensen, rzecznik ds. polityki sportowej w Høyre w rozmowie z TV2. Jednocześnie nie uważa, aby było to gorszące i mogłoby spowodować burdy czy zgorszenie. Muszą to również ocenić same kluby i gminy, które muszą przyznawać koncesje na sprzedaż alkoholu.
Wielu kibiców nie wyobraża sobie oglądania meczu bez kufla piwa w dłoni.

Wielu kibiców nie wyobraża sobie oglądania meczu bez kufla piwa w dłoni.Źródło: pixabay CCO

To ma być bezpieczna przestrzeń

Idei zezwolenia widzom na spożywanie alkoholu podczas wydarzenia sportowego stanowczo sprzeciwia się chociażby liderka Chrześcijańskiej Partii Ludowej (KrF), Olaug Bollestad. Jej zdaniem takie środowiska powinny być przyjazne również dzieciom oraz całym rodzinom, a picie piwa temu nie sprzyja. Ponadto samo spożywanie alkoholu nie jest konieczne, żeby obejrzeć mecz piłkarski. Można się nim delektować w innych miejscach niż arena czy stadion.
Wiadomość spotkała się z aplauzem społeczności kibiców, ale Norweski Związek Piłki Nożnej i Norweski Związek Sportu (NIF) tego nie chcą. Partia Konserwatywna twierdzi, że to w gestii klubów leży ubieganie się o środki od gmin, a ostateczna decyzja należeć będzie do lokalnych polityków.
Źródła: TV2, Storting
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Myśliwy

13-04-2024 23:30

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok