Nieco starszy raport Norweskiego Instytutu Odszkodowań Pacjentów ujawnił z kolei trochę inną kategorię błędów popełnianych przez pracowników medycznych nad fiordami, mianowicie… co zostawiają w ciałach pacjentów. Jak się bowiem okazało, przez ostatnią dekadę w ponad 120 przypadkach po zakończonej operacji zaszyto w kimś szpitalny sprzęt –
od igieł aż po noże. Do najbardziej ekstremalnych można zaliczyć z pewnością historie kobiety, która co prawda uwolniła się od wrzodów żołądka, ale za to wróciła do domu z metalową szpatułką w jamie brzusznej, starszego pacjenta, u którego dopiero po ponad roku od badania naczyń krwionośnych odkryto pozostawiony w jego ciele cewnik, czy mieszkańca Trondheim z zaszytymi blisko aorty drutami z szyny.
Więcej szczegółów w >>> ARTYKULE.
10-07-2018 19:24
0
-2
Zgłoś
08-07-2018 12:30
3
0
Zgłoś
08-07-2018 11:26
10
0
Zgłoś
08-07-2018 10:53
10
0
Zgłoś