Quentin Tarantino, stając twarzą w twarz z koniecznością nakręcenia filmu, który mógłby się równać z "Wściekłymi psami" i "Pulp Fiction" zrobił film, w którym można znaleźć zarówno elementy znane, jak całkiem świeże. "Jackie Brown" nie ma nic z arogancji poprzednich filmów, które sprawiły, że mówił o nich cały świat, ale humor i pewność w narracji, które bardziej niż potwierdzają pozycję Tarantino wśród najlepszych reżyserów Hollywood. Film jest adaptacją bardzo popularnej w Stanach Zjednoczonych powieści Elmore'a Leonarda "Rum Punch". Akcja rozgrywa się w przestępczym światku Los Angeles. Jackie jest sprytną, choć nie pierwszej młodości stewardessą, która przemyca pieniądze dla handlarza bronią Ordella, by jakoś związać koniec z końcem. Zepsuta, ścigana przez prawo, znajdując sojusznika - Maxa, planuje omamić policję i bezwzględnego bossa i uciec do lepszego życia.