Mikk_a

Mikk_a  (Mikk_a)
  • Miejscowość
    w Polsce
    -
  • Miejscowość
    w Norwegii
    -
  • Znajomi 0
  • Odsłony profilu 217
  • Posty 5

Wpisy na forum (5)

Pokaż więcej wpisów
  • :)
  • ;)
  • B)
  • :lol:
  • :laugh:
  • :cheer:
  • :kiss:
  • :silly:
  • :ohmy:
  • :woohoo:
  • :whistle:
  • :(
  • :angry:
  • :blink:
  • :sick:
  • :unsure:
  • :dry:
  • :huh:
  • :pinch:
  • :side:
  • :evil:
  • :blush:
  • :S
  • :P
wyślij
Ehh, nikt jeszcze nie skomentował
tego profilu ...
0
Mikk_a - dodał(a) nowy wątek
10-02-2019 10:22

Alimenty od Norwega

Cześć,

czy są tu jakieś Polki mające dziecko z obywatelem Norwegii, z którym nie żyją?

Ja z dzieckiem w Polsce, on w Norwegii, twierdzi, że nie ma na alimenty, dziecko widuje maks raz na 3 miesiące. Mamy ugodę alimentacyjną zatwierdzoną przez polski sąd, nie przelewa na konto.
Do tego mam poczucie, że kwota alimentów jest za niska biorąc pod uwagę, że jestem bezrobotna, a on fizycznie prawie w ogóle nie pomaga, bo go nie ma. Jakie są Wasze doświadczenia?
Co i jak robić?

Mikk_a - dodał(a) post do tematu
28-01-2018 12:55

Poród w Norwegii

hej, jestem nowa i z konkretnym problemem - jestem w ciąży z Norwegiem z Overhalla, nigdy nie pracowałam w Norwegii, on chce, żebym przyjechała i rodziła tam.
Ja w 3 mc ciąży, 33 lata, z cukrzycą typu 1 i chorą tarczycą z norweskim na poziomie marnym i jako takim angielskim boję się, że na tej wiosce nie zapewnią mi odpowiedniej opieki medycznej, jakie są Wasze doświadczenia z \"zagrożoną\" ciążą?
(w Polsce jestem pod opieką diabetologa, endokrynologa i ginekologa)
Druga sprawa to wierzyć mi się nie chce, że on nas z dzieckiem utrzyma za pensję 20 euro na godzinę i z domem na kredyt do remontu (bez kuchni).
Jako że on nie potrafi uzyskać informacji nawet o kosztach życia w Norwegii pytam Was: czy Polka niepracująca w Norwegii może tam bezpiecznie urodzić i czy jest szansa na jakieś świadczenia na dziecko urodzone w Norwegii typu becikowe czy nasze 500 +?
Jakie formalności trzeba spełnić?
Z góry dziękuję za wszelkie rady i pomoc, bo czuję się pozostawiona sama sobie. On mówi tylko - przyjedź, wszystko będzie dobrze. A dla mnie to żaden argument.

2887
10
Małgosia81
20-08-2018 07:14

Witam
Ja myślę, że nie ma co przesadzać.
Nierzadko twierdzę, że Norwegia jest przytulnym krajem dla cudzoziemców...aczkolwiek wiadomo. Nie wszyscy tak jak i jest wszędzie...zawsze znajdzie się ktoś niezyczliwy.
Natomiast jeśli chodzi o ciążę myślę, że rodak tutejszy nie chce źle dla swojego potomka.
Cokolwiek by to oznaczało, warto się dogadać..choćby dla malucha, ktory ma przyjść na świat. I wiem, że nie zabrakło mu tutaj niczego...pozdrawiam i życzę więcej pozytywnego myślenia, bo to podstawa i połowa sukcesu w każdej sytuacji...

boj fra oszlo
28-01-2018 13:37

o wow, to aż takie oczywiste? bo właśnie mimo obietnic nie robi, za to bawi się na śniegu 39-letnie dziecko, a mnie szlag trafia.


....jęzeli uprawia sporty zimowe zamiast siedziec w domu z kobita
...to jeszcze nienajgorzej jak na Norka
....ale jeżeli lepi bałwana na śniegu
...paląc skręta albo nie daj Boże coś mocniejszego?
...to zastanów sie dziewczyno czy chcesz być sprzątaczką w domu bez kuchni

Mikk_a
28-01-2018 12:54

kamilo78 napisał:
Współczuje - Norweg z domem na kredyt bez kuchni , nie zrobi tej kuchni za szybko
Alimenty cię ratują i plus 500 , a może pózniej się przekonasz jaki on jest ! .Powodzenia


o wow, to aż takie oczywiste? bo właśnie mimo obietnic nie robi, za to bawi się na śniegu 39-letnie dziecko, a mnie szlag trafia.

Zobacz więcej komentarzy
Mikk_a - dodał(a) nowy wątek
26-01-2018 13:30

Poród w Norwegii

hej, jestem nowa i z konkretnym problemem - jestem w ciąży z Norwegiem z Overhalla, nigdy nie pracowałam w Norwegii, on chce, żebym przyjechała i rodziła tam.
Ja w 3 mc ciąży, 33 lata, z cukrzycą typu 1 i chorą tarczycą z norweskim na poziomie marnym i jako takim angielskim boję się, że na tej wiosce nie zapewnią mi odpowiedniej opieki medycznej, jakie są Wasze doświadczenia z \"zagrożoną\" ciążą?
(w Polsce jestem pod opieką diabetologa, endokrynologa i ginekologa)
Druga sprawa to wierzyć mi się nie chce, że on nas z dzieckiem utrzyma za pensję 20 euro na godzinę i z domem na kredyt do remontu (bez kuchni).
Jako że on nie potrafi uzyskać informacji nawet o kosztach życia w Norwegii pytam Was: czy Polka niepracująca w Norwegii może tam bezpiecznie urodzić i czy jest szansa na jakieś świadczenia na dziecko urodzone w Norwegii typu becikowe czy nasze 500 +?
Jakie formalności trzeba spełnić?
Z góry dziękuję za wszelkie rady i pomoc, bo czuję się pozostawiona sama sobie. On mówi tylko - przyjedź, wszystko będzie dobrze. A dla mnie to żaden argument.

2887
10
Małgosia81
20-08-2018 07:14

Witam
Ja myślę, że nie ma co przesadzać.
Nierzadko twierdzę, że Norwegia jest przytulnym krajem dla cudzoziemców...aczkolwiek wiadomo. Nie wszyscy tak jak i jest wszędzie...zawsze znajdzie się ktoś niezyczliwy.
Natomiast jeśli chodzi o ciążę myślę, że rodak tutejszy nie chce źle dla swojego potomka.
Cokolwiek by to oznaczało, warto się dogadać..choćby dla malucha, ktory ma przyjść na świat. I wiem, że nie zabrakło mu tutaj niczego...pozdrawiam i życzę więcej pozytywnego myślenia, bo to podstawa i połowa sukcesu w każdej sytuacji...

boj fra oszlo
28-01-2018 13:37

o wow, to aż takie oczywiste? bo właśnie mimo obietnic nie robi, za to bawi się na śniegu 39-letnie dziecko, a mnie szlag trafia.


....jęzeli uprawia sporty zimowe zamiast siedziec w domu z kobita
...to jeszcze nienajgorzej jak na Norka
....ale jeżeli lepi bałwana na śniegu
...paląc skręta albo nie daj Boże coś mocniejszego?
...to zastanów sie dziewczyno czy chcesz być sprzątaczką w domu bez kuchni

Mikk_a
28-01-2018 12:54

kamilo78 napisał:
Współczuje - Norweg z domem na kredyt bez kuchni , nie zrobi tej kuchni za szybko
Alimenty cię ratują i plus 500 , a może pózniej się przekonasz jaki on jest ! .Powodzenia


o wow, to aż takie oczywiste? bo właśnie mimo obietnic nie robi, za to bawi się na śniegu 39-letnie dziecko, a mnie szlag trafia.

Zobacz więcej komentarzy
Polecane profile

Bliżej nas