Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Turystyka
|
Maja Zych
|

03 września 2018 15:36

Widmo bompenger i podatku od turystów. Geiranger ma dość tłumów

Geiranger to niewielka wieś w gminie Stranda, zamieszkiwana przez nieco ponad dwustu mieszkańców, która podczas sezonu przyciąga nawet kilkanaście tysięcy turystów dziennie – wszystko za sprawą wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO Geirangerfjorden. Władze gminy i lokalna społeczność mają jednak dość tłumów, które powodują chaos komunikacyjny i znacznie przyczyniają się do niszczenia natury.
Komentarze (3)
Kopiuj link
Widmo bompenger i podatku od turystów. Geiranger ma dość tłumów
W sezonie nad Geirangerfjorden przyjeżdża nawet 16 000 turystów dziennie. maxpixel.net / CC0 Public Domain
Wyjściem z sytuacji ma być wprowadzenie dodatkowych opłat za wjazd nad fiord – w najbliższych latach w gminie pojawić się może tzw. podatek od turystów, który miałby powstrzymać masową turystykę. Dodatkowo trwają także rozmowy na temat opłat bramkowych dla osób przejeżdżających przez Geiranger.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Turyści zapłacą podatek?

Duże zainteresowanie ze strony przyjezdnych ma ogromne konsekwencje dla objętego ochroną obszaru Geiranger – oprócz dużego zanieczyszczenia powietrza mieszkańcy okolic fiordu narażeni są też na zwiększony ruch na drogach, ogromne korki, problemy z parkowaniem i setki wielkich wycieczkowców dobijających do brzegu.

Problem dostrzegają nie tylko mieszkańcy, ale też władze gminy, które zapowiedziały, że rozważają wprowadzenie osobnego podatku od turystów – opłaty miałyby nie tylko powstrzymać dalszy wzrost liczby odwiedzających, ale też umożliwić dostosowanie infrastruktury do potrzeb regionu.

Alternatywą bompenger

Rada ds. współpracy dla kultury i turystyki (Samarbeidsråd for kultur og reiseliv) proponuje też inne rozwiązanie dla ograniczenia ruchu w rejonie Geiranger – sposobem na tłumy aut nad fiordem ma być wprowadzenie opłat bramkowych (bompenger). 

– Myślimy o systemie opłat bramkowych, gdzie gość, który zatrzymuje się na dłużej, płaci najmniej. Ci, którzy jedynie przejeżdżają, będą płacić najwięcej – mówi Monja Mjelva zasiadająca w radzie.

Dzięki takim opłatom gmina mogłaby liczyć też na dodatkowe zyski z turystyki – do tej pory większość osób nie zatrzymywała się w Geiranger na dłużej, a co za tym idzie, nie „zostawiała” na miejscu pieniędzy. Pomysłodawcy liczą, że ten sposób naliczania opłat pomoże w przyszłości odwrócić te trendy.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Josef Satan

04-09-2018 11:39

Doskonale to rozumiem. Dzisiatki statkow codziennie cumujacych i tysiace turystow kazdego dnia. Kto jest w stanie na dluzsza mete to zniesc?

Powinno wprowadzic sie turystyczne kwoty dzienne, wtedy zycie byloby lzejsze.

Nadmiar turystow jest przeklenstwem, turystow kochaja tylko w Zakopanem. Im wiecej, tym lepiej.

boj fra oszlo

03-09-2018 20:01

...mieszkancom Geiranger dla sprawiedliwosci proponuje wprowadzic opaty za wyjazd z gminy !

Eldur Sevarsson

03-09-2018 17:35

Narzekają ze dziennie nawet kilkadziesiąt tys turystów a chcą wprowadzić system który będzie ich zachecaj do dłuższego pozostania

''Dzięki takim opłatom gmina mogłaby liczyć też na dodatkowe zyski z turystyki – do tej pory większość osób nie zatrzymywała się w Geiranger na dłużej, a co za tym idzie, nie „zostawiała” na miejscu pieniędzy. Pomysłodawcy liczą, że ten sposób naliczania opłat pomoże w przyszłości odwrócić te trendy''

No cóż...

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok