Polski podróżnik zmierzy się z Arktyką. Chce samotnie przemierzyć Svalbard
Marcin Gienieczko, dziennikarz, autor publikacji oraz filmu „Pokonać siebie”, a przede wszystkim podróżnik z zamiłowania, wraca na szlak projektów ekstremalnych. Po kilku miesiącach treningów i przygotowań logistycznych wyruszy na Svalbard, gdzie m.in. samotnie podejmie próbę zdobycia najwyższego szczytu wyspy Spitsbergen, Newtontoppen.
Komentarze
Udostępnij
Kopiuj link
Svalbardzka ekspedycja to nie pierwsze zetknięcie Marcina Gienieczko z Norwegią.Marcin Gienieczko/materiały prasowe
Była Syberia, była Amazonia, teraz czas na trawers na kole podbiegunowym. Gienieczko wyleci z Polski pod koniec marca, by zmierzyć się górzystym krajobrazem, lodowcami i surowym, polarnym klimatem Arktyki. Jeśli ktoś zechciałby wirtualnie towarzyszyć w ekstremalnej wyprawie przez archipelag Svalbard, będzie miał taką możliwość. W radiu i internecie będzie można bowiem śledzić relacje z podróży. Potrwa ona około miesiąca.
Marcin Gienieczko/materiały prasowe
Marcin Gienieczko/materiały prasowe
– Dla mnie wyprawy polarne to najwyższy stopień eksploracji i wtajemniczenia. (...) Wiadomo, że na całkowitą składową sukcesu oprócz specjalistycznego sprzętu, ważna rolę odgrywa aktualna pogoda, doświadczenie, ale także przypadek, na który nie mamy wpływu – mówi Marcin Gienieczko przed wyprawą.
Ekspedycja Gdańsk-Svalbard będzie pierwszym etapem większego projektu: Droga na Biegun. Po Spitsbergenie Marcin Gienieczko chce również przemierzyć pieszo Grenlandię i Antarktydę.
Kilkaset kilometrów marszu zimą? Zaliczone
Svalbardzka ekspedycja to jednak nie pierwsze zetknięcie podróżnika z Norwegią. W 2017 roku Gienieczko przemierzył w obie strony Hardangervidda, najwyższy płaskowyż w Europie. 240 kilometrów marszu w zimowych warunkach na wysokości 1000 metrów n.p.m., z temperaturą minus 15 stopni i silnym wiatrem wydawało się nie lada wyzwaniem. Wyprawa zakończyła się jednak sukcesem, podobnie jak inne ekstremalne podróże.
Trasa ekspedycji przez Svalbard.Marcin Gienieczko/materiały prasowe
Marcin Gienieczko dokonał m.in. trawersu Gór Mackenzie, przejścia Syberii zimą na nartach korytem rzeki Kołyma – w jej najmroźniejszym miejscu, gdzie temperatura spadała poniżej minus 50 stopni Celsjusza – i samotnie przeszedł Pireneje od Morza Śródziemnego po Ocean Atlantycki. Czy ekspedycja na Svalbardzie okaże się sukcesem? Odpowiedź nadejdzie w kwietniu.
Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Niezbędne
Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.
Analityczne
Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.
Marketingowe
Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.