Transport i komunikacja

Ważny dzień dla transportu: otwarto nowy most w Tana Bru. Budowali go Polacy

Natalia Szitenhelm

17 września 2020 10:01

Udostępnij
na Facebooku
3

Most zaprojektował główny inżynier Norweskiego Zarządu Dróg Autostrad, Eldara Høysæter. Statens vegvesen/ materiały prasowe/ Fot.: Frank Martin Ingilæ

W połowie września, po czterech latach od rozpoczęcia budowy, odbyło się uroczyste otwarcie nowego mostu w Tana Bru, poinformowało Ministerstwo Transportu. To ważny dzień, bowiem most jest bardzo istotnym elementem węzła komunikacyjnego na północy kraju. Duży wkład w poprawę norweskiej infrastruktury mieli Polacy - most zbudowała firma Vistal z Gdyni.
Reklama

“To wielki dzień”

- Zlikwidowano wąskie gardło na E6, więc szczególnie w transporcie komercyjnym jest to wielki dzień - mówił podczas uroczystości otwarcia minister transportu Knut Arild Hareide.

Uroczystość otwarcia nowego mostu. Stary znajdujący się ok. 100 metrów od nowego, zostanie zburzony. 

Fot: Arne Eithun/Statens vegvesen/ materiały prasowe

Most na rzece Tana zastąpił stary, zbudowany jeszcze w 1948 roku. Nowa konstrukcja jest przede wszystkim 11 razy bardziej wytrzymała - ma to duże znaczenie w transporcie komercyjnym, bowiem tą trasą kursują przede wszystkim samochody ciężarowe, które z uwagi na stan techniczny starego mostu nie mogły po nim przejeżdżać - konstrukcja kołysała się nadmiernie, stanowiąc zagrożenie dla ruchu, o czym informowała lokalna społeczność.

Inwestycja za ponad pół miliarda

Nowa konstrukcja jest mostem wantowym z asymetryczną wieżą, ma 260 metrów długości, a główne przęsło - 234 m, informuje Zarząd Dróg i Autostrad (Statens vegvesen). Zarząd dumnie przyznaje też, że nowy most jest jedną z najpiękniejszych tego typu konstrukcji w całej Norwegii. 

Mieszkańcy i turyści nocą mogą podziwiać piękny widok. Wszystko dzięki 11 tys. lamp. Jak jednak informuje Zarząd Dróg, emitowane światło nie jest męczące dla oczu.

Statens vegvesen/ materiały prasowe/ Fot.: Frank Martin Ingilæ

Na moście znajduje się także ścieżka pieszo-rowerowa, co pozwoli pieszym i rowerzystom bezpiecznie podróżować na drugi brzeg rzeki. Resort transportu informuje też, że podczas prac wykonawcy duży nacisk położyli na to, by uniknąć zanieczyszczenia rzeki Tana, która jest jedną z najważniejszych rzek łososiowych w kraju. 

Koszt inwestycji, włączając w to przyległe drogi, a także ścieżki pieszo-rowerowe, wyniósł 578 mln koron. 300 mln koron dotacji na nowy most przeznaczono w ramach Krajowego Planu Transportowego.

Duży wkład Polaków

W 2016 przetarg na budowę mosty wygrała polska firma Vistal. Wartość kontraktu opiewała na ok. 330 mln koron. Razem z Polakami przy projekcie współpracowało lokalne przedsiębiorstwo HAK Entreprenør.  

Most powstawał cztery lata. Otwarcie opóźniło się jednak o pół roku. Statens vegesen informuje, że powodem były problemy z płynnością finansową jednego z kontrahentów (być może chodzi o Vistal, firma bowiem w 2017 roku złożyła wniosek o rozpoczęcie postępowania sanacyjnego, zakończonego w 2019 roku).
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Polska firma potrafi zbankrutowac budujac most w jednym z najbogatszych krajow na swiecie....

Eldur Sevarsson

17-09-2020 12:22

A w Polsce budują Chińczycy...

Tomeek .

17-09-2020 11:39

Polacy to chyba wszystko zbudowali w tej Norwegii...

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram