Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Transport i komunikacja
|
Emil Bogumił
|

18 czerwca 2022 11:44

Trwa strajk techników lotniczych. Co dalej z połączeniami w Norwegii?

Osoby zrzeszone w Norweskiej Organizacji Techników Lotniczych (NFO) rozpoczęły strajk. Pracownicy nie doszli do porozumienia z pracodawcami reprezentowanymi przez NHO Luftfart. Problemy mogą spotkać pasażerów korzystających z usług Norwegiana, SAS i Widerøe.
Komentarze
Kopiuj link
Trwa strajk techników lotniczych. Co dalej z połączeniami w Norwegii?
To dopiero pierwszy etap strajku techników lotniczych. /zdjęcie poglądowe; fot. Olav Heggø, materiały prasowe Ministerstwa Transportu i Komunikacji
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Negocjacje między stronami zakończyły się w sobotę, 18 czerwca o 3:50. – Stwierdziliśmy, że oferty są od siebie tak odległe, że nie jesteśmy w stanie przedstawić propozycji, którą rekomendowałyby obie strony – komentuje fiasko rozmów mediator Carl Petter Martinsen. Przedstawiciele pracodawców twierdzą, że technicy lotniczy stawiają żądania finansowe, które nie mogą zostać zrealizowane. – Jesteśmy bardzo rozczarowani tym, że wchodzimy w konflikt z powodu nierealistycznych żądań grupy, która już teraz ma dobre warunki płacowe – skomentował dyrektor generalny NHO Luftfart Torbjørn Lothe.

Przedstawiciele NFO domagają się podwyżki płac o około 18 proc. Twierdzą, że dzięki temu zawód technika lotniczego stanie się ponownie konkurencyjny. – Technicy lotniczy muszą dostać tę podwyżkę – komentuje lider NFO Jan Skogseth. – W Norwegii kształci się ich tylko w czterech szkołach, których klasy nie są w pełni obsadzone. Siły Zbrojne Norwegii ogłosiły, że w ciągu pięciu lat potrzebnych będzie kolejnych 300 specjalistów – tłumaczy przyczyny strajku.
18 czerwca rano strajk rozpoczęło 31 techników lotniczych. Od ich pracy uzależnione są działania linii Norwegian, SAS i Widerøe. Przedstawiciele branży informują jednak, że wszystkie loty odbywają się zgodnie z planem. Proszą jednak o obserwowanie komunikatów przewoźników. – Mogą wystąpić opóźnienia, ale do tej pory nie pojawiła się potrzeba odwołania lotu – komentuje na łamach NRK Silje Glorvigen, przedstawicielka Widerøe. Podobne informacje przekazali przedstawiciele SAS.

Jeśli NFO i NHO Luftfart nie dojdą do porozumienia, 20 czerwca rozpocznie się druga faza strajku. Pracy odmówi kolejnych 75 osób. Oznacza to, że w proteście weźmie udział 25 proc. pracowników zrzeszonych w Norweskiej Organizacji Techników Lotniczych.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok