Na elbussy zdecydowało się wiele większych miast w Norwegii – oprócz Oslo na elektryki stawia też m.in. Bergen, Trondheim, Hamar, Stavanger czy Drammen.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Oslo z największą flotą
Obecnie największą liczbą elektrycznych autobusów w kraju może pochwalić się Oslo i Akershus, gdzie po ulicach kursuje aż 115 pojazdów, co stanowi 10 proc. ich całej floty. Jak podaje firma Ruter, odpowiedzialna za transport publiczny w stolicy, elbussy powodują zmniejszenie się emisji spalin o całej 5500 ton rocznie – to tyle samo, co spaliny wytwarzane w ciągu roku przez 3500 samochodów z silnikiem diesla. To jednak nie będzie koniec ogromnego i kosztownego planu wymiany floty – jedynie w stolicy do 2028 roku ma się znaleźć aż 1200 elektrycznych pojazdów.
Oprócz Oslo na elbussy stawiają też inne miasta – do końca przyszłego roku 212 pojazdów ma trafić do Bergen, Trondheim, Hamar, Haugesund, Drammen, Stavanger, Agder, Lillehammer, Tromsø i Larvik. Oprócz tego od 2021 roku elektryki zasilą też flotę autobusową Ålesund i Bodø.
Do 2028 roku cała flota autobusowa w Oslo ma być elektryczna. Redink/Ruter
Większy komfort jazdy
Do zalet elektrycznych autobusów należy przede wszystkim mniej szkodliwy wpływ na środowisko, ale też większy komfort jazdy dla kierowców, pasażerów i mniejszy problem dla mieszkańców miast. W elbussach nie słychać bowiem dokuczliwych dźwięków silnika, które w przypadku tradycyjnych pojazdów sięgać mogą podczas jazdy nawet 100 decybeli. Zmiana floty komunikacji miejskiej może dlatego też przyczynić się do obniżenia hałasu w miastach, który potrafi być uciążliwy w szczególności w godzinach szczytu.
08-09-2019 18:56
1
0
Zgłoś
08-09-2019 09:19
1
0
Zgłoś
07-09-2019 21:29
14
0
Zgłoś
07-09-2019 12:39
6
0
Zgłoś
07-09-2019 10:11
9
0
Zgłoś