Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Tesla zapowiada rewolucję w bezzałogowych autach. Norwegia otwiera się na testy Transport i komunikacja
Maja Zych 25 marca 2019
11:55

Tesla zapowiada rewolucję w bezzałogowych autach. Norwegia otwiera się na testy

Skomentuj
Tesla jest jednym z największych i najbardziej innowacyjnych producentów samochodów elektrycznych. https://www.geograph.org.uk / Robin Stott / CC BY-SA 2.0
Dyrektor generalny firmy Tesla Elon Musk zapowiedział w ubiegłym miesiącu prawdziwy przełom w produkcji samojeżdżących aut. Potwierdził, że już w tym roku technologia wejdzie na wyższy poziom – samochody nie tylko poradzą sobie bez kierowcy, ale też będą mogły odebrać właściciela ze wskazanego miejsca. Do obsługi wystarczy jedynie aplikacja w telefonie, gdzie jeden przycisk przywoła pojazd do konkretnej lokalizacji.
Takie rozwiązania w Norwegii nie są jednak na razie w pełni uregulowane prawnie – kierowcy, którzy chcą przetestować autonomiczne pojazdy, muszą najpierw uzyskać pozwolenie od Państwowej Inspekcji Dróg (Statens vegvesen).
Reklama

Jeden guzik wezwie samochód

Pierwsze informacje o nowych technologiach, nad którymi pracują inżynierowie z Tesli, Elon Musk podawał jeszcze jesienią ubiegłego roku. Niedawno potwierdził jednak, że projekt jest na tak zaawansowanym poziomie, że opcja może być w pełni gotowa jeszcze w 2019.

– Jestem tego pewny. To oznacza, że samochód będzie mógł znaleźć cię na parkingu, odebrać i zabrać wprost do celu – mówił Musk w jednej z rozmów.

Technologią właściciel ma sterować wprost z aplikacji – na podstawie lokalizacji telefonu samochód będzie miał możliwość znalezienia pasażera i odebrania go z danego miejsca, jeśli ten wciśnie odpowiedni przycisk. Co więcej, taka opcja dostępna będzie też dla samochodów wyprodukowanych w ciągu ostatnich dwóch lat.

Norwegia w fazie testów

Kraj fiordów jest liderem, jeśli chodzi o sprzedaż elektrycznych samochodów z technologią autonomiczną. W rankingach Norwegia jest też nagradzana za najlepsze przygotowanie do wprowadzenia takich rozwiązań – jako jedna z niewielu państw na świecie zmieniła prawo, dzięki czemu stosowanie nowoczesnej technologii w realnych warunkach jest możliwe.

Mimo to w Norwegii przepisy wciąż nie pozwalają na swobodne testowanie samojeżdżących aut – wszyscy kierowcy muszą najpierw uzyskać specjalną zgodę, aby wypróbować działanie funkcjonalności na ulicach. Jak potwierdzają pracownicy Statens vegvesen, wniosek złożyć może każda osoba prywatna oraz firmy.

Do tej pory zainteresowanie jest jednak niewielkie, a wszelkie testy odbywają się na małą skalę. Wnioskowano m.in. o wypróbowanie autonomicznych minibusów w Oslo lub bezzałogowych odśnieżarek na lotnisku Gardermoen. Mimo to w planach wielu miast jest zastąpienie w przyszłości całej dotychczasowej floty komunikacyjnej pojazdami, które nie potrzebują kierowcy.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas