Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Pozostało jeszcze:

12
DNI

do zakończenia rozliczeń podatkowych w Norwegii

Rozlicz podatek

Transport i komunikacja

Sprawdzili zimowy zasięg elbili. Niespodziewany zwycięzca z Chin

Emil Bogumił

03 lutego 2023 14:11

Udostępnij
na Facebooku
Sprawdzili zimowy zasięg elbili. Niespodziewany zwycięzca z Chin

Tesla Model S może pochwalić się największym zasięgiem. Nie wygrała jednak testu. Fot. NAF

Aktywiści NAF i dziennikarze Motors.no przeprowadzili test zasięgu samochodów elektrycznych. Sprawdzali, o ile spada wydajność elbili w sezonie zimowym. Zwycięzcą okazał się chiński Maxus Euniq 6.
W trakcie analizy, którą przeprowadzono 1 lutego, najlepszym zasięgiem mogła pochwalić się Tesla Model S w wersji standardowej. Testerzy przejechali nią 530 km przy temperaturze od 0 do -19 stopni Celsjusza. W porównaniu z oficjalnym zasięgiem – oferowanym przez producenta – auto przejechało 16,4 proc. mniej. Tesla, pomimo najlepszego zasięgu, nie zwyciężyła w rankingu. Analitycy umieścili na pierwszym miejscu chiński Maxus Euniq 6. – Zależy nam na samochodach, które mają najlepszy wynik w porównaniu z oficjalnie przedstawionym zasięgiem – tłumaczą organizatorzy. 

Maxus Euniq 6 zanotował najmniejszą stratę w porównaniu do zasięgu wskazanego przez producenta. Test wykazał, że jego wydajność w warunkach zimowych spada o 10,45 proc.

Tak źle jeszcze nie było

W trakcie czwartego testu przeprowadzonego przez NAF i Motors ustanowiono niechlubny rekord największej utraty wydajności. W warunkach zimowych cztery analizowane pojazdy – Mercedes EQE 300, Skoda Enyaq Coupe RS, Toyota bZ4x 2WD i Hongqi e-HS9 – miały zasięg niższy od wskazanego przez producenta o ponad 32 proc. To więcej niż odchylenie odnotowano podczas ostatnich trzech testów. Utrata wydajności zawierała się w przedziale od czterech do 32 proc.
Na zdjęciu: Uczestnik testu kierujący JAC e-JS4. Akumulator pojazdu wyładował się w Nord-Sel w Gudbrandsdalen.

Na zdjęciu: Uczestnik testu kierujący JAC e-JS4. Akumulator pojazdu wyładował się w Nord-Sel w Gudbrandsdalen.Fot. NAF

W trakcie testu Maxus Euniq 6 przejechał 317 km. Zasięg gwarantowany przez producenta wynosi 354 km. Spadkiem wydajności w warunkach zimowych poniżej 20 proc. mogły pochwalić się także MGMarvel R, MG 5, Kia EV6 GT, Tesla Model X Plaid oraz Tesla Model S Standard.

Źródła: Motor.no, NAF
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok