Protestów przeciw bompenger ciąg dalszy. Rząd otwiera się na renegocjacje
Po protestach mieszkańców Rogaland i Oslo przeciwko opłatom bramkowym przyszła kolej na inne miasta na południu kraju. Kierowcy z Drammen, Fredrikstad, Kristiansand zademonstrowali na początku tego tygodnia swój sprzeciw wobec budowania kolejnych bomstasjoner i wzrostowi stawek za przejazdy. Akcje przyniosły już pierwsze efekty – Minister Transportu Jon Georg Dale zgodził się bowiem na renegocjacje w sprawie uruchomienia nowych bramek płatniczych w okolicach Stavanger.
Nowe bomstasjoner mogą niektórych kierowców kosztować nawet dodatkowe kilkanaście tysięcy koron rocznie.
MN
Na zachodzie kraju decyzja zależeć będzie teraz od lokalnych polityków. Mieszkańcy innych rejonów Norwegii liczą na podobne reakcje rządu i tłumnie wychodzą na ulicę, wyrażając swoje niezadowolenie ze zmian odbijających się na wszystkich kierowcach.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:13:"ubezpieczenia";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Kolejne demonstracje
11 września w ślady mieszkańców Stavanger i okolic poszli kierowcy z innych południowych miast. W Drammen sznur samochodów, poruszający się w ślimaczym tempie, zablokował w godzinach szczytu ruch w centrum. W Kristiansand z kolei miasto opanowali piesi protestujący, a we Fredrikstad nawet tysiąc osób mogło przejść ulicami w pokojowym przemarszu.
Kierowcy sprzeciwiający się bompenger, które w założeniu mają umożliwić finansowanie infrastruktury drogowej w Norwegii, liczą, że swoimi protestami otworzą politykom oczy i powstrzymają poszerzające się i drożejące strefy płatnych przejazdów.
Są pierwsze efekty
Rosnący w siłę ruch sprzeciwu na zachodzie kraju odniósł już pierwszy malutki sukces – Minister Transportu Jon Georg Dale zwołał w poniedziałek specjalne zebranie, na którym omówiono możliwości renegocjacji ustaleń zawartych w planie Bypakke Nord-Jæren.
– Dzisiaj przekazałem, jakie jest stanowisko państwa, aby było ono całkowicie jasne dla pięciu lokalnych uczestników umowy – poinformował Dale.
Zgodnie z jego wypowiedzią kwestia wprowadzania nowych bompenger ma się rozstrzygnąć lokalnie. Ewentualna decyzja o zmianach lub późniejszym wprowadzeniu ustaleń zostanie zaakceptowana przez rząd, jeśli wciąż zachowana będzie równowaga między wydatkami i dochodami w projekcie oraz osiągnięty tzw. nullvekstmålet, czyli zerowy wzrost transportu samochodami osobowymi.
Bypakke Nord-Jæren – budzący kontrowersje plan wprowadzenie w obszarze Nord-Jæren (okolice Stavanger) 38 nowych bramek, który wiąże się z podniesieniem opłat za przejazdy. Nowe bomstasjoner i wyższe stawki mają wejść w życie już z początkiem października.
Jak oceniasz ten artykuł?
16-09-2018 21:48
2
0
Zgłoś
13-09-2018 22:05
3
0
Zgłoś
13-09-2018 21:57
6
0
Zgłoś
13-09-2018 12:28
18
0
Zgłoś
13-09-2018 06:54
4
0
Zgłoś
13-09-2018 06:14
0
0
Zgłoś
12-09-2018 14:16
0
-9
Zgłoś
12-09-2018 13:15
25
0
Zgłoś