Zaskakująca oferta Pożyczki z Norwegii Nawet 500 000 NOK Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr Poznaj ofertę
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Polsko-norweski przewoźnik na celowniku Inspekcji Pracy. Norwegowie walczą o pasażerów z lotniska Transport i komunikacja
Monika Pianowska 20 listopada 2019
08:00

Polsko-norweski przewoźnik na celowniku Inspekcji Pracy. Norwegowie walczą o pasażerów z lotniska

11
Skomentuj
Połączenia z lotniska Torp do Oslo obsługuje kilka firm transportowych. MN
W ostatnim czasie w norweskich mediach zrobiło się głośno o walce firm transportowych zapewniających przejazd pasażerom lotniska Torp z nieuczciwą konkurencją. Głównym zarzutem wobec przewoźników był brak odpowiedniego pozwolenia na prowadzenie działalności w tej branży. Pod lupą znaleźli się m.in. polscy przedsiębiorcy.
Oficjalną licencję na wożenie podróżnych między portem lotniczym Oslo-Torp, Drammen a stolicą Norwegii mają dwie firmy: Unibuss Ekspress i Paulsen. Tymczasem trasę tę obsługują także inni przewoźnicy, w opinii konkurentów prowadzący działalność nielegalnie. Norwegowie zaapelowali do władz o interwencję, tłumacząc, że chcą w branży równych szans. Stronę oskarżającą popiera Konfederacja Norweskich Przedsiębiorców w branży transportowej (NHO Transport), jak również władze regionalne okręgu Vestfold i gminy Horten.
Reklama

Zabierają pasażerów?

Jedną ze spółek, która znalazła się ostatnio pod ostrzałem, jak podaje ABC Nyheter, jest polsko-norweska firma transportowa Polish- and Norwegian Services AS, której podlega Miami Bus. Strona norweska utrzymuje, że firma co prawda ma pozwolenie na transport busami, ale nie na obsługiwanej przez Unibuss i Paulsen trasie z Sandefjord-Torp do Oslo. 

Dodatkowo Państwowa Inspekcja Pracy (Arbeidstilsynet) oskarża o łamanie zapisów Ustawy o środowisku pracy. Ponadto wykroczeń w ramach jej działalności dopatrzył się Państwowy Zarząd Dróg i Autostrad – chodzi głównie o zasady ruchu drogowego oraz czasu odpoczynku kierowców.

Polish- and Norwegian Services AS zapewnia pasażerom transport minibusami między portem lotniczym Sandefjord-Torp, Horten a Oslo. Rozkład jazdy jest dostosowany do tabeli przylotów samolotów z Polski. Wszyscy kierowcy zatrudnieni w firmie to Polacy.

Apel do ministra transportu

Przez kilka początkowych miesięcy bieżącego roku Statens vegvesen przyglądał się spółce i odnotował szereg nieścisłości w jej funkcjonowaniu. Jak dowiedział się dziennik ABC Nyheter, ich skala była na tyle duża, że Zarząd Dróg i Autostrad postanowił zgłosić je na policję. Do tej pory jednak z jej strony nie zapadła decyzja, czy w sprawie należy wszcząć dochodzenie, na firmę nie nałożono również żadnych kar. Apel, aby podjąć stosowne działania w sprawie nieuczciwych przewoźników, skierowali do ministra transportu politycy Partii Pracy (Ap).
Busy dostosowują się czasowo do przylotów na lotnisko Torp.
Busy dostosowują się czasowo do przylotów na lotnisko Torp. MojaNorwegia
Arbeidstilsynet z kolei, po kontroli przeprowadzonej w polsko-norweskiej spółce 19 czerwca, dopatrzył się zbyt niskich godzinnych stawek dla kierowcy, braku wynagrodzeń za nadgodziny, jak również nieścisłości w umowie z pracownikiem, informuje ABC Nyheter. Przedstawiciele Polish- and Norwegian Services AS w wiadomości dla norweskiego dziennika zdementowali pomówienia, utrzymując, że nie popełniono żadnego wykroczenia. Zapewnili również inspekcji, że dostarczą niezbędną wymaganą dokumentację potwierdzającą legalną działalność. Redakcja MojejNorwegii czeka na komentarz ze strony firmy.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
mart enty
mart enty 23-11-2019 09:30

S83 napisał:
Kolego mart enty, w oczy mnie nic nie szczypie a trochę się na tą patologie przez 11 lat napatrzyłem a w roku zawsze mam sporo podróży. Od Rygge (gdzie ich gnali jak mogli) po Torpp, napisałem że nic do nich nie mam ja użytkuje własny samochód lub komunikację miejską i pozamiejskom. Busem jechałem raz i to była koszmarna podróż od chałpy do chałpy i trwała bardzo długo.

w oczy szczypie pisownia. \"miejską i pozamiejskom\" gdzie tu logika? znaczy tereny wiejskie kończą się na om bo wieśniackie?

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
mart enty
mart enty 22-11-2019 20:44

S83 napisał:
[quote]Przecież ci busiaże to porażka, stoją jak hieny z tymi kartkami . Kiedyś się pobili na przystanku kierowcy za Oslo bo jeden drugiemu pobierał klientów, a najlepsze jak torby wyleciały na trasie z klekota i dziwi mnie że od pierwszej jaką minołem do busa na poboczu było że 2 kilometry .
Są chętni to i som busy, dla mnie niech se dalej jeżdżą tylko pewno unibuss nie zarabia za dużo na obsługiwane trasie i coś starają się mieszać. Czemu na Gardemoen niema żadnego busa, bynajmniej ja nie widziałem.[/quot


kolejny szczypiący w oczy... Eech.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PC89
PC89 22-11-2019 11:01

Prawda

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
JonatanZ
JonatanZ 22-11-2019 08:18

Już widzę jak Torpexpressen podjeżdża pod drzwi mojego domu i zaprasza na pokład..
Widzę również, jak gawiedź wypowiadająca się na forum kupuje bilet NSB na lotnisko TORP lub u ww przewoźnika..
Skoro korzystam z usług to nie pluję na te usługi.
No – ale to takie typowe, nasze, polskie..
Pozdr.JZ

5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
mart enty
mart enty 20-11-2019 19:31

wow! redakcja MN czeka na komentarz firmy. Brzmi powaznie

14
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
kamil k*****l
kamil k*****l 20-11-2019 18:55

co za bzdura poscic 4 osoby co nie dostana rachunku za pzrejazd i skarbowka kary 2 mil i juz

-5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Rekordowa liczba rezygnacji z kart kredytowych w bankach w Norwegii

Rekordowa liczba rezygnacji z kart kredytowych w bankach w Norwegii

Eff.14,15%, 100000kr, 5 år, kost 37120kr, Tot.137120kr Reklama

Bliżej nas