[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Jak informuje Jacob Schram, prezes zarządu Norwegiana, podróżujący rozpoczęli rezerwować bilety na wakacyjne połączenia. Na pozytywne zmiany wpływ ma m.in. dostępność szczepionki, która w okresie letnim powinna być powszechnie stosowana w całej Europie. – Nasza letnia oferta trafiła już do sprzedaży. Widzimy pozytywne trendy. Ludzie myślą już o kolejnych wakacjach. Udały się również rezerwacje bożonarodzeniowe. Zorganizowaliśmy w tym celu dodatkowe 62 wyloty – komentuje Jacob Schram.
Kryzys Norwegiana wciąż trwa
Bez względu na pozytywne wieści, kryzys norweskich linii wciąż trwa. Spółka opublikowała raport za listopad 2020. Wynika z niego, że z usług przewoźnika skorzystało 124 481 pasażerów. To 95-procentowy spadek w porównaniu z analogicznym okresem przed rokiem. Firma obsługuje obecnie trasy krajowe. Wykorzystuje 6 ze 140 samolotów. W listopadzie obłożenie maszyn wyniosło 44,4 proc. Oznacza to, że w trakcie lotu kabiny były zapełnione w mniej niż połowie. W porównaniu z poprzednim rokiem, Norwegian zanotował w tym obszarze 39-procentowy spadek.
W czwartek, 3 grudnia, władze Norwegiana wdrożyły nowy plan kryzysowy. Zakłada pozyskanie 4 mld koron norweskich. Jeśli się powiedzie, proces restrukturyzacji zakończy się w lutym 2021. Pozwoli to na względy powrót firmy do normalności w najbliższym sezonie letnim.
07-12-2020 19:41
0
-2
Zgłoś