Już jest Kalendarz 2022

Sprawdź
Transport i komunikacja

Nadchodzą trudne czasy dla kierowców: największe miasta chcą dodatkowych opłat za parkowanie

Emil Bogumił

07 października 2021 12:16

Udostępnij
na Facebooku
4

Opłatom podlegaliby wszyscy, nawet pracownicy zatrudnieni w danym podmiocie. /zdjęcie poglądowe, Fot. Adobe Stock / licencja standardowa / Denys Kurbatov

Rada Miasta Oslo chce rozszerzyć możliwość wprowadzenia opłat za parkowanie. Samorządowcy wystąpili do rządu o wskazanie lub stworzenie podstawy prawnej, która sprawi, że pozostawienie samochodu pod szkołą, centrum handlowym lub innym budynkiem stojącym na prywatnej posesji będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami. Na projekt z nadzieją patrzą radni Bergen.
Reklama
Pomysł nowej opłaty znalazł swoje odzwierciedlenie w budżecie Oslo na 2022 rok. – Wprowadzenie przepisów, które pozwalają gminom żądać opłat za pozostawienie auta na prywatnym parkingu, na przykład przy zakładzie pracy, stymulują wzrost odsetka osób korzystających z transportu publicznego, pieszego oraz rowerowego w drodze do pracy – czytamy w projekcie budżetu. 

Radni chcą, by rząd zezwolił samorządom pobierać opłaty za pozostawienie samochodu na parkingu centrum handlowego oraz miejscach należących do innych podmiotów. Ze zmian nie zostaliby wykluczeni pracownicy, którzy także mieliby uiszczać wskazaną przez gminę kwotę.

Radni opozycji krytykują pomysł

W sprawę najbardziej zaangażowali się politycy Zielonych. – Naszym celem jest zwiększenie liczby osób korzystających z komunikacji miejskiej oraz rowerów czy idących na piechotę. Powinno to się odbyć kosztem samochodów. Ruch drogowy odpowiada za blisko połowę emisji gazów cieplarnianych w Oslo. Samochody zajmują także sporo przestrzeni – argumentuje odpowiadająca za transport i środowisko radna Sirin Hellvin Stav.

Przeciwnego zdania są radni opozycji, na czele z samorządowcami Partii Postępu. – Jesteśmy temu wyraźnie przeciwni i uważamy, że to zły pomysł. [...] To od pracodawcy powinno zależeć, czy da pracownikom możliwość korzystania z bezpłatnego parkingu. Rada miasta nie powinna się do tego wtrącać – komentuje radna Oslo Camilla Wilhelmsen.
Pomysł samorządowców z Oslo chcieliby wykorzystać radni Bergen. Ci proponują możliwość nałożenia opłat na parkingi zlokalizowane przy centrach handlowych.

Pomysł samorządowców z Oslo chcieliby wykorzystać radni Bergen. Ci proponują możliwość nałożenia opłat na parkingi zlokalizowane przy centrach handlowych. Fot. fotolia

Kogo poprze nowy rząd?

Decyzję o możliwości przyznania nowych uprawnień samorządowcom podejmie nowa koalicja rządowa. Głosy wewnątrz niej również są podzielone. Partia Pracy popiera działania centrolewicowej większości w Radzie Miasta Oslo. Innego zdania są z kolei politycy Centrum. Przyznają, podobnie do Partii Postępu, że wprowadzenie opłat utrudni życie wielu kierowców, a dla niektórych jest to niezbędne narzędzie pracy lub dojazdu do niej.
Według informacji Nettavisen to nie koniec zmian w Oslo. Norweska stolica planuje także podwyższyć opłaty parkingowe o 25 proc. w wybranych strefach miasta, m.in. w Ring 3. Już wcześniej radni podjęli decyzję o likwidacji ponad 100 miejsc przeznaczonych do postoju pojazdów.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Riggman

09-10-2021 13:43

keri103 napisał:
Co zrobi np. matka, ktora zawozi dziecko do przedszkola, drugie do szkoly i jedzie do pracy. Zajmuje jej to np 40 minut. Autobusami bedzie to 1.5 godziny i w malo komfortowych warunkach. Np. Bergenski deszcz.

Zaplaci

Keri H

08-10-2021 12:50

Co zrobi np. matka, ktora zawozi dziecko do przedszkola, drugie do szkoly i jedzie do pracy. Zajmuje jej to np 40 minut. Autobusami bedzie to 1.5 godziny i w malo komfortowych warunkach. Np. Bergenski deszcz.

Vhipir

08-10-2021 01:31

A co z tymi, którzy muszą mieć samochód? Jak chociażby kierowcy, czy to autobusów, czy ciężarówek. Jakoś trzeba się dostać do pracy zanim zacznie się kursowanie zbiorkomu.

jura gładysz

07-10-2021 13:45

w Zeszłym roku było widoczne korzystanie wyłącznie z transportu publicznego podczas strajku kierowców autobusów tysiące ludzi bez możliwości dojazdu gdziekolwiek

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram