W 2023 roku wpływy z bompenger były o 2,1 mld NOK większe niż w 2022 roku. Prognozy Statens vegvesen wskazują, że to nie koniec wzrostów. W ciągu najbliższych 12 miesięcy powinny przekroczyć 16 mld NOK. W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2023 roku wzrost mierzony rok do roku wyniósł około 14 proc.
– Coraz więcej osób płaci coraz więcej za przejazdy. Nic nie wskazuje na to, by politycy zdawali sobie sprawę, jak duże jest to obciążenie dla finansów obywateli – komentuje krótko Ingunn Handagard, rzeczniczka prasowa Norweskiej Federacji Samochodowej (NAF).
Opłaty drogowe nie zmaleją
Jak wynika z Barometru Ruchu Drogowego NAF, wzrasta liczba kierowców, którzy przeznaczają coraz większe kwoty na pokrycie opłat drogowych. W 2021 roku 60 proc. osób twierdziło, że bompenger kosztuje ich poniżej 500 NOK miesięcznie. W 2023 roku odsetek spadł do 51 proc. osób. Organizacja przyznaje także, że zwiększa się liczba miast, w których pojawiają się tzw. bramki. Dodatkowo stawki rosną w:
1. Oslo,
2. Ålesund,
3. Tromsø,
4. Nedre Glomma.
Bompenger wzrasta również na obszarach, w których realizowane są państwowe inwestycje drogowe.
Zyski z opłat drogowych zasilają budżet państwa. Przeznaczane są na realizację projektów dot. środowiska i ruchu drogowego. Środki służą m.in. budowie dróg i ścieżek rowerowych, poprawie bezpieczeństwa pieszych oraz rozwojowi siatki transportu publicznego.
Źródła: P4, NAF, MojaNorwegia.pl
14-01-2024 09:21
15
0
Zgłoś
13-01-2024 12:35
27
0
Zgłoś
13-01-2024 10:46
12
0
Zgłoś
13-01-2024 07:10
19
0
Zgłoś