Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Dokumenty, bilety, fotelik na pokładzie: to musisz wiedzieć, jeśli podróżujesz samolotem z dzieckiem Transport i komunikacja
Hanna Jelec 13 lipca 2018
14:37

Dokumenty, bilety, fotelik na pokładzie: to musisz wiedzieć, jeśli podróżujesz samolotem z dzieckiem

Skomentuj
Lot z dzieckiem bywa stresujący. Spokojną głowę zapewni nam dokładne przeczytanie regulaminów i kilka prostych wskazówek. MN
Rodzice, którzy wybierają się w podróż samolotem z podopiecznymi, łatwo mogą stracić głowę w gąszczu przepisów. Choć większość przewoźników zapewnia na pokładzie sporo udogodnień dla najmłodszych, „tanie linie” czasami lubią skomplikować sprawę. Fotelik, ważne dokumenty dla dziecka, składany wózek, dodatkowy bilet dla najmłodszych – przed podróżą warto zapoznać się z regulaminem przewoźnika i kilkoma prostymi wskazówkami, które zapewnią spokojny lot zarówno dorosłym, jak i dzieciom.
Lot z dzieckiem nie musi być problematyczny – do podróży gotowe są niemowlaki powyżej 1 tygodnia, choć niektóre źródła zalecają, by wstrzymać się i poczekać, aż niemowlę skończy 2 tygodnie. Ograniczenia wiekowe wynikają głównie z obawy o zdrowie i samopoczucie dziecka w trakcie zmian ciśnienia. Po przekroczeniu tego wieku możemy śmiało ruszać w podróż.
Reklama

Uwaga na daty w dokumencie

Każdy pasażer – niezależnie od wieku – musi posiadać własny dokument tożsamości: dowód osobisty lub paszport (zależnie od tego, dokąd lecimy). Na podstawie daty urodzenia personel określa, czy podopieczny traktowany jest jako niemowlę (powyżej 2 lat zarówno przy wylocie, jak i przy powrocie do kraju), dziecko czy dorosły. Pamiętajmy też, by sprawdzić na stronie przewoźnika przepisy związane z podróżami do konkretnych krajów – w niektórych przypadkach dokument musi być ważny przez następne 3 lub 6 tygodni.

Jeśli tylko jeden rodzic podróżuje z dzieckiem, teoretycznie wymagana jest od niego zgoda drugiego rodzica. Zwykle jest to jednak tylko przepis, którego nie weryfikuje się przy bramkach. W dokument poświadczający zgodę rodziców na przelot dziecka powinni się za to zaopatrzyć np. dziadkowie czy nianie – personel ma prawo go zażądać.

Dodatkowy bilet? Niekoniecznie

Linie lotnicze uważają, że mały pasażer, który nie skończył jeszcze 2 lat, może podróżować jako niemowlę – najczęściej na kolanach rodziców. Jeden rodzic może w ten sposób przewozić tylko jednego podopiecznego. Niemowlę nie może przekroczyć 2 lat zarówno przy wylocie, jak i przy powrocie do kraju. Jeśli w czasie wakacji przekroczy ten wiek, bilet powrotny musi być przeznaczony dla dziecka (powyżej drugiego r.ż.), a podopieczny powinien otrzymać własne miejsce w samolocie.

Bilet dla niemowlęcia zwykle kosztuje niewiele, a niektórzy drożsi przewoźnicy często oferują małym pasażerom darmowy przelot. W przypadku tanich linii sprawa wygląda jednak trochę bardziej skomplikowanie. Przykładowo, podczas podróży z przewoźnikiem Wizz Air za bilet dla niemowlaka zapłacimy od 36 do 120 zł. Jednak gdy bilet osoby dorosłej kosztuje mniej niż 27 euro, za bilet niemowlęcia musimy zapłacić tyle samo.

Podczas podróży z Ryanair możemy wykupić taryfę Family Plus i otrzymać darmowy bilet dla dziecka.

W przypadku Norwegiana niemowlę zwykle może lecieć za darmo jako zarejestrowane na bilecie rodzica (wyjątkiem jest podróż do Hiszpanii, gdzie obowiązuje nas dodatkowa opłata: podatek od niemowlęcia), a przy lotach międzynarodowych zapłaci tylko 10 proc. ceny biletu osoby dorosłej (nie dotyczy to biletów Premium i Premium Flex). Pamiętajmy, że jeśli chcemy podstawić na siedzeniu fotelik, musimy wykupić niemowlakowi bilet dziecięcy.
Wizz Air określa mianem „dzieci
Wizz Air określa mianem „dzieci Wizz Air

Zniżki – ale nie wszędzie

Pasażer powyżej drugiego r.ż. traktowany jest jako „dziecko” i musi posiadać swoje miejsce w samolocie. W przypadku linii Wizz Air kategoria „dzieci” tyczy się osób, które nie ukończyły jeszcze 14 lat. Małoletni muszą wtedy podróżować z opiekunem – osobą, która ma co najmniej 16 lat. W przypadku tego przewoźnika dzieci płacą pełną kwotę. Często zdarza się jednak, że personel potraktuje je jako „pasażerów wymagających”, objętych pierwszeństwem wejścia na pokład.

Na swojej stronie Ryanair pisze o taryfie Family Plus. Jeśli rodzice zdecydują się wykupić ten rodzaj biletów, dzieci otrzymują darmowe miejsce. Dzieciom i niemowlakom przysługują wtedy dwie sztuki bagażu do wniesienia na pokład. Przewoźnik podkreśla jednak, by zgłosić chęć wniesienia ich minimum 40 minut przed odlotem.

Norwegian „dziećmi” określa pasażerów w wieku od 2 do 11 lat. Mali pasażerowie muszą wykupić własny bilet, ale obejmuje ich zniżka – przy lotach krajowych i niektórych międzynarodowych zapłacą 90 proc. ceny normalnego biletu (nie dotyczy to taryf Premium, Premium Flex i biletów LowFare objętych promocją). Dzieci, które ukończyły 12 r.ż., traktowane są w regulaminie Norwegiana jako „dorośli” – płacą pełną kwotę za bilet.
Dobrym rozwiązaniem dla podróżującej rodziny jest taryfa Family Plus w Ryanair.
Dobrym rozwiązaniem dla podróżującej rodziny jest taryfa Family Plus w Ryanair. Ryanair

Co z fotelikiem?

Jednym z najczęstszych problemów podróżujących z najmłodszymi jest pytanie o fotelik. Większość przewoźników pozwala pasażerom na wniesienie na pokład fotelików – w niektórych przypadkach można przymocować je do fotela, w innych muszą one stać na ziemi, a niemowlę powinno siedzieć na naszych kolanach.

W przypadku Wizz Air fotelik ustawiany tyłem do kierunku jazdy powinien zostać potraktowany jako dodatkowe miejsce, za które zapłacimy jak za pełny bilet.

Ryanair dopuszcza darmowy fotelik w taryfie Family Plus. Pamiętajmy jednak, że fotelik powinien mieć certyfikat bezpieczeństwa.

Norwegian zakłada, że rodzice, którzy chcą przymocować fotelik do siedzenia (od strony okna), powinni wykupić bilet dla dziecka – na tym miejscu będą mogli postawić fotelik.

Cukierki, lizaki, książeczki

Sam lot bywa stresujący zarówno dla rodziców, jak i dla najmłodszych. Wielu doświadczonych w boju radzi, by zaopatrzyć się w cukierki i lizaki. Niezbyt zdrowe przekąski zwykle spisują się najlepiej w stresowych sytuacjach. Pomogą też zwalczyć nieprzyjemne uczucie związane ze zmianą ciśnienia.

Internauci często piszą też o książeczkach i ulubionych przytulankach, które uspokoją malucha. Pamiętajmy, że przewoźnicy starają się być jak najbardziej przyjaźni dla rodzin z dziećmi – z tyłu samolotów najczęściej znajduje się przewijak, a większość linii bez problemu zgodzi się podgrzać nam butelkę z mlekiem.

Ze starszymi dziećmi warto porozmawiać o samym locie – wyjaśnić, jak wygląda lądowanie czy ewentualne turbulencje oraz uprzedzić o różnicy ciśnień. Strach dzieci najczęściej wynika z niewiedzy, a spokojna pogawędka o zbliżającej się podróży może zaradzić sprawie.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas