Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Transport i komunikacja

Auta spalinowe płacą za niskie bompenger? Urząd Klimatyczny domaga się podwyżki stawek

Monika Pianowska

21 maja 2022 13:15

Udostępnij
na Facebooku
7
Auta spalinowe płacą za niskie bompenger? Urząd Klimatyczny domaga się podwyżki stawek

Pierwsza podwyżka bompenger planowana jest we wrześniu. /zdjęcie ilustrayjne NAF/materiały prasowe

Wzrost opłat za przejazd po aktualizacji pakietu transportowego Oslo 3 (Oslopakke 3) nie jest wystarczająco duży, aby osiągnąć cele klimatyczne norweskiej stolicy, uważa Urząd ds. Klimatu w gminie Oslo. Klimaetaten proponuje, by szczególnie kierowcy aut z silnikami benzynowymi i Diesla płacili wyższe bompenger.
Reklama
Jeśli cel 95-proc. redukcji emisji do 2030 roku ma zostać osiągnięty, za przejazd trasami z płatnymi bramkami właściciele pojazdów generujących spaliny powinni uiszczać w godzinach szczytu nawet 85 koron, proponuje urząd. To dwa razy więcej niż przewiduje umowa Oslopakke 3 i prawie trzy razy więcej niż obecnie.
Klimaetaten zaleca, aby samochody elektryczne nie płaciły więcej niż 25 proc. tego, co spalinowe. W umowie widnieje zapis, że elbile mają uiszczać połowę stawki. W porozumieniu Oslopakke 3 taryfy wzrastają łącznie o około 40 proc. do 2024 roku, przy czym największy procentowy skok cen dotknie właśnie samochodów bezemisyjnych.
Norweska Federacja Samochodowa (NAF) krytykuje wzrost stawek.

Norweska Federacja Samochodowa (NAF) krytykuje wzrost stawek.Źródło: materiały prasowe statens vevesen/fot. Knut Opeide

Oslopakke po kolejnych negocjacjach

Uzgodniona w kwietniu między Oslo i Viken umowa ustala, ile bompenger zapłacą kierowcy i na jakie środki transportu zostaną przeznaczone zgromadzone w ten sposób pieniądze (m.in. budowę linii Fornebu, nowy system sygnalizacji metra czy też konserwację tramwajów).

Pierwsza podwyżka planowana jest na 1 września br., a kolejna na styczeń 2024. Ważną zmianą jest to, że na wszystkich trzech obwodnicach na drogach wokół Oslo cena będzie taka sama. Nie zmienia to faktu, że cena za przejazd płatną drogą wzrośnie praktycznie trzykrotnie w przypadku np. aut z silnikiem Diesla w godzinach szczytu.

Poszkodowani właściciele aut z Dieslem

Dzisiaj stawka to 31 koron, we wrześniu trzeba będzie uiścić 37 koron, a od początku 2024 roku już 40 koron. Jeśli kierowca mieszka w sąsiedniej gminie i dojeżdża do pracy w Osloringen, dzienna opłata za przejazd wzrasta z 74 do 96 koron, i to już po zniżkach Autopass.

W przypadku elbili zgodnie z Oslopake 3 podwyżki wyniosą odpowiednio (dla przejazdu w obrębie Osloringen w godzinach szczytu): z 11 koron obecnie do 17 koron we wrześniu i 18,5 korony od 2024.


Źrodło: NRK
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Bajkowyskrzat

21-05-2022 22:05

Tak zwany ślad węglowy jest porównywalny lub nawet elektryki przewyższają diesel a wiec nie ma troski o klimat a żenujący nacisk lobbujący za określonym chaosem i finansowym eldorado polityków . Jakoś dymy wojenne lub wulkaniczne nikomu nie przeszkadzają .Fałszywa troska z hipokryzją

Riggman

21-05-2022 21:50

to sprzedaj auto i kup sobie rower nie bedziesz bramek placil. Ja niebawem bede uciekal z oslo i gdzies indziej dom kupowal bo tu faktycznie drogo sie robi a pensje w calym kraju takie same

N O

21-05-2022 21:46

To nie znaczy że trzeba dawać się dymać!

Riggman

21-05-2022 20:40

xtrail napisał:
Złodzieje jak w każdym innym kraju patrzą jak wydymać ludzi z kasy.

tak jest swiat zbudowany

N O

21-05-2022 18:26

Złodzieje jak w każdym innym kraju patrzą jak wydymać ludzi z kasy.

flaytoom

21-05-2022 17:10

Ściema nie o klimat chodzi tylko o kasę, bo jak by chodziło o klimat to ebile by nie płaciły za bramki. Czekam kiedy wprowadzą opłaty dla rowerzystów

N O

21-05-2022 16:36

Cipokryci pieprzoni.

Facebook Messenger YouTube Instagram