Spiesz się, zostało tylko:

5
DNI

Ostatnia szansa na rozliczenie podatku w maju!

Odzyskaj podatek

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
10 lotów rocznie na osobę. Nowy pomysł, żeby zmniejszyć ruch lotniczy Transport i komunikacja
Natalia Szitenhelm 27 października 2018
08:00

10 lotów rocznie na osobę. Nowy pomysł, żeby zmniejszyć ruch lotniczy

11
Skomentuj
Jak podaje Adresseavisen, pozostali członkowie komisji do pomysłu podeszli dość sceptycznie. MN
Takiego pomysłu jeszcze nie było. Ketil Kjenseth z liberalnej partii Venstre chce wprowadzić roczne limity na podróże samolotami. Chciałby, żeby każdy mieszkaniec Norwegii mógł rocznie odbyć maksymalnie 10 lotów.
Kjenseth, przewodniczący Komisji Energii i Środowiska w Stortingu, chce dzięki limitom ograniczyć ruch lotniczy. Zgodnie z jego pomysłem każdy mieszkaniec Norwegii mógłby w ciągu roku maksymalnie 10 razy podróżować samolotem. O sprawie jako pierwszy poinformował serwis Adresseavisen.
Reklama

Kto nie potrzebuje lotu?

Co w przypadku osób, które muszą podróżować samolotem więcej niż 10 razy w roku? Na to polityk znalazł prosty sposób: tacy pasażerowie mogliby po prostu... odkupić nadprogramowe loty od tych, którzy ich nie potrzebują. W jaki sposób transakcje miałyby być regulowane? Na razie nie wiadomo. Polityk przyznał tylko, że do rozwiązania problemu zbyt małej liczby lotów zainspirowały go sektory ropy i gazu, transportu, a także przemysłu. W tych branżach zaobserwował wymianę handlową między podmiotami posiadającymi zasoby, których nie potrzebują, a tymi, które danych zasobów nie mają, a są im potrzebne.

Zielona zmiana

Według polityka Venstre wprowadzenie limitów rocznych podróży miałoby wpłynąć na ograniczenie ruchu samolotowego Norwegii, a to z kolei – na środowisko. Kjenseth widzi w swoim pomyśle kolejny krok, po biopaliwach i elektrycznych samolotach, w walce z emisją dwutlenku węgla. Przypomnijmy, rząd Norwegii do 2030 roku chce, by biopaliwa miały stanowić 30 proc. wykorzystywanych przez linie lotnicze paliw, zaś norweski przewoźnik lotniczy Widerøe za 10 lat chciałby do swojej floty wprowdzić elektryczne samoloty.

Póki co pomysł Kjenseth nie spotkał się z aprobatą pozostałych polityków, podaje serwis Adresseavisen.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
boj fra oszlo
boj fra oszlo 28-10-2018 09:49

...Gold Dame(Quad)
...dlaczego uzywasz nicka niejakiej ksiezniczki z tego forum

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 27-10-2018 21:23

Po pierwsze kasa,kasa,kasa.
Co do planów rządu światowego coś w tym jest w Polsce już mamy pokojowe wojsko jest ono rozstawianie wszędzie w Europie że ćwiczenia itd.
Co do elektrycznych rozwiązań to o samochodach jest interesujący film na y t
Cała prawda o samochodach elektrycznych.

10
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 27-10-2018 21:07

Ja się zastanawiam co ci ludzie piją lub biorą... Najgorsze jest to ze te szalone pomysły są często wcielane w życie i nie brakuje tu samozwańczych szeryfów, którzy pilnują by nawet najgłupsze prawo było respektowane.

26
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Ioioioio
Ioioioio 27-10-2018 19:18

Jestem za I dodatkowo ograniczyc sprzedaz paliwa do 10 litrow na miesiac to sie na lotniska niedojedzie. Brawo inteligencja. A I zmniejszyc racje zywnosciowe bo spoleczensto za grube.

44
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
krzysztof lipinski
krzysztof lipinski 27-10-2018 18:21

Proponuję przerzucić się na wozy drabiniaste to bardzo dobrze wpłynie na środowisko

34
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Keri H
Keri H 27-10-2018 13:48

Kiedys czytalem, ze marzylo sie jednemu parlamentarzyscie same elektryki do roku 2018. Potem czytalem o pomysle nastepnego polglowka, zeby w Norwegii byl zakaz sprzedazy papierosow. Teraz limit lotow. Skad oni sie biora????? Mysle, ze w Stortingu jest kilku inteligentnych ludzi i powinni wysylac takich do oddzialow zamknietych.

39
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
J M
J M 27-10-2018 10:23

A zrzucanie chemicznych smug trucie ludzi i zwierzat lewakom nie przeszkadza. Globalisci lubia takich pozytecznych idiotow. Bajka o CO2 jest po to zeby wprowadzic globany podatek na sfinansowanie przyszlego rzadu swiatowego. Najpierw istniejace unie np europejska przeksztalca sie w panstwa a potem te unie polacza sie w 1 panstwo taki jest plan. W Europie przez ta bajke o C02 prad podrozeje od 3 do 7 razy do 2030 roku. W polsce przedsiebiorcy juz czuja pierwsze efekty niedlugo poczuja konsumenci

31
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Sławomir, Janusz kumpel Grażyny Wiśniewski

Ciekawa polityka: jak cos zaczyna sie rozwijac to trzeba to ograniczyc ; )

33
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Solomun .
Solomun . 27-10-2018 09:22

Brawo! Przyszlosciowy Pomysl, Tutaj Naprawde Zyja Zdolni Ludzie!

29
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas