Kredyt konsumencki w Norwegii
Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norwegowie rozbili bank w piłkarskich MŚ. Padły zarzuty: mecz był ustawiony Sport
Monika Pianowska 31 maja 2019
11:00

Norwegowie rozbili bank w piłkarskich MŚ. Padły zarzuty: mecz był ustawiony

1
Skomentuj
Honduraski bramkarz wyjmował piłkę z siatki 12 razy, dziewięciokrotnie po uderzeniu 18-latka znad fiordów, Erlinga Hålanda. Na zdjęciu kadr z meczu Norwegia vs. Austria z 2011 roku. wikimedia.org/ fot. Steindy/ CC BY-SA 3.0
Reprezentacja Norwegii miała powody do świętowania po czwartkowym meczu na lubelskim stadionie w ramach rozgrywek grupowych młodzieżowego mundialu. Piłkarze z kraju fiordów pokonali Honduras aż 12:0, z czego potrójny hat-trick należał do Erlinga Hålanda.
Cień na zwycięstwo Norwegów – i to również za sprawą rodaków – rzuciło jednak od razu podejrzenie, że... wynik był ustawiony.  Szef Honduraskiego Związku Piłki Nożnej, Jorge Salomón, potwierdził na łamach rodzimej prasy: sprawę zbada FIFA.
Reklama

Piłkarski spektakl z dwoma rekordami. Nie za dużo?

W sześciu polskich miastach trwają Mistrzostwa Świata U-20 w Piłce Nożnej 2019. Wczoraj o awans do jednej ósmej finału walczyły drużyny z grupy C, w tym Norwegia. Młodzi piłkarze znad fiordów rozgromili w Lublinie rywali z Hondurasu, zaliczając przy tym dwa rekordy. Dotychczas bowiem najwyższa wygrana w młodzieżowych MŚ, ustanowiony w 1997 roku wynik 10:0, należał do Brazylijczyków, a reprezentant Canarinhos w tym samym turnieju zdobył 6 goli w trakcie jednego meczu. 31 maja poprzeczkę zawiesili wyżej Norwegowie – honduraski bramkarz wyjmował piłkę z siatki 12 razy, dziewięciokrotnie po uderzeniu 18-latka znad fiordów, Erlinga Hålanda – a sami zachowali czyste konto.

Rezultaty godne podziwu, a jednak niektórzy jeszcze zanim spotkanie dobiegło końca, zaczęli coś podejrzewać. Jednym z autorów teorii, jakoby podopieczni Påla Arne „Paco” Johansena grali z przekupionymi przeciwnikami, jest były norweski piłkarz i ekspert sportowy telewizji TV2, Jesper Mathisen. – Honduras się podłożył. Piłkarze wykonali swoją pracę, czyli stracili jak największą liczbę goli, a ktoś z układami zarobił na tym meczu duże pieniądze – pisał na Twitterze.

Będzie dochodzenie

Już wiadomo, że sprawą zajmie się FIFA. Jak jednak tłumaczył w mediach prezes Honduraskiego Związku Piłki Nożnej, to normalne przy tak wysokich wynikach i reprezentacja przed MŚ 2019 podpisała umowę o przezroczystości, co oznacza również zgodę na tego typu procedury. Sam uznał, że za blamaż honduraskiej drużyny były odpowiedzialne stres i brak zgrania.

Reprezentacja kraju fiordów zajmuje obecnie trzecie miejsce w grupie C, a o jej awansie do kolejnego etapu piłkarskich MŚ U-20 zadecyduje bilans bramek. Sami piłkarze czują się urażeni podejrzeniami o kupienie meczu.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
artur kopec
artur kopec 05-06-2019 13:08

Norwegowie nawet diabła przekupia stać ich

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas