Sport
|
Monika Pianowska
|
08 stycznia 2023 16:00
Arctic Race of Norway wraca za koło podbiegunowe. Finał ma być epicki: na Przylądku Północnym
W sierpniu 2023 roku wyścig Arctic Race of Norway będzie obchodzić 10. rocznicę debiutu. Z tej okazji organizatorzy postanowili ustalić trasę na drodze do najbardziej wysuniętego na północ punktu Europy, Nordkapp.
Sportowe wyzwania Arctic Race of Norway są dobrze znane w międzynarodowych kręgach kolarskich.
stock.adobe.com/licencja standardowa
Jak wskazuje sama nazwa, wyścig opiera się na trasach zlokalizowanych na północy Norwegii. Tym razem Arctic Race of Norway wraca do swoich korzeni. Wszystkie cztery etapy w 10 edycji imprezy (17-20 sierpnia) odbędą się często za kołem podbiegunowym.
Wyścig rozpocznie się w Kautokeino, następne etapy będą ciągnęły się przez okręg Troms og Finnmark, a zakończy się na Przylądku Północnym.
Będzie pięknie, ale brutalnie
Sportowe wyzwania Arctic Race of Norway są dobrze znane w międzynarodowych kręgach kolarskich. Zawodnicy przyjeżdżają do Norwegii z całego świata, aby sprawdzić swoje umiejętności na torach, które nie tylko zapierają dech w piersiach, ale także słyną z wysokiego poziomu trudności.
Thor Hushovd został pierwszym zwycięzcą generalnym Arctic Race of Norway. Obecnie jest ambasadorem wyścigu. – Ostatni etap biegnie wzdłuż jednych z najpiękniejszych regionów, jakie Norwegia ma do zaoferowania. Jednak ostatnie 25 kilometrów w kierunku Nordkapp będzie trudne – komentuje cytowany w komunikacie prasowym ARoN.
Przebieg wyścigu:
- 17.08: Kautokeino-Alta (171 km)
- 18.08: Alta-Hammerfest (153 km)
- 19.08: Hammerfest-Havøysund (167km)
- 20.08: Kvalsund-Nordkapp (171km)
Źródła: Arctic Race of Norway, velonews.com, sykling.no
Jak oceniasz ten artykuł?