Rozrywka
|
Iga Jaruszewska
|
02 września 2017 08:00
Sperma i niebezpieczna bakteria Legionella. Oto, co można znaleźć w norweskich spa
Ekipa norweskiej telewizji pomogła sprawdzić czystość i jakość wody w czterech największych spa w Norwegii. Ślady nasienia i bakteria Legionella to tylko niektóre ze „znalezisk”, na które natrafiono podczas testu.
Hotel Spa Farris Bad znajduje się w Larvik.
wikimedia.org/Arnstein Rønning/CC BY-SA 3.0
W czerwcu ekipa TV2 sprawdziła jakość wody i czystość w czterech największych norweskich spa: The Thief, Farris Bad, Norefjell Ski & Spa i The Well. Poza badaniem na obecność bakterii, przeprowadzono także badanie z użyciem światła UV wykrywające ślady spermy. Następnie zebrane próbki poddano analizie.
31 sierpnia TV2 opublikowało wyniki badań, które wykazały, że w niektórych z przetestowanych spa panują niepokojące warunki higieniczne.
Legionella w dwóch spa
Pobrane z basenu i jacuzzi próbki wysłano do analizy do laboratorium Eurofins. W trakcie badania, w próbkach z Norefjell Ski & Spa oraz The Well, wykryto ślady bakterii Legionella Pneumophilia. Mimo że nie wszystkie podgrupy tej bakterii są niebezpieczne dla ludzi, to niektóre z nich mogą wywołać chorobę, która w najgorszym wypadku może okazać się śmiertelna.
Zachorowania wywołane przez pałeczki Legionella określane są jako legionelozy, a najczęściej występujące typy zachorowań to: choroba legionistów (ciężkie zapalenie płuc) i gorączka Pontiac. Postać płucna stanowi od 3 do 8 proc. wszystkich zachorowań wywołanych przez pałeczki Legionella. Śmiertelność pacjentów z postacią płucną legionelozy jest bardzo duża, wynosi od 15 do 20 proc., przy czym szacuje się, że postać ta występuje jedynie u ok. 2 proc. osób narażonych na zakażenie. W przypadku gorączki Pontiac dotychczas nie odnotowano zgonów. Ta postać legionelozy występuje u ponad 90 proc. eksponowanej populacji.
Czystość pozostawia wiele do życzenia
W spa, które poddano testowi, sprawdzano także czystość. Badanie odbywało się za pomocą wykrywaczy ATP, które mierzą ilość mikroorganizmów na danej powierzchni. Wysoki poziom ATP zwiększa szansę na wzrost bakterii i prawdopodobieństwo zarażenia się grzybicą. Wartości pomiaru nie powinny przekraczać 1000, aby powierzchnia mogła zostać uznana za czystą.
Badaniu poddano podłogi, ławki i powierzchnie płaskie. Dopuszczalne normy liczebności mikroorganizmów zostały przekroczone w niektórych pomieszczeniach w The Thief – na podłogach prysznicowych w przebieralni damskiej (31,523) i męskiej (27,168). Wyniki tego badania skompromitowały zwłaszcza Norefjell Ski & Spa. Przy badaniu podłóg prysznicowych w męskiej przebieralni wartość pomiaru ATP wyniosła aż 345,083.
Zbyt duża liczba mikroorganizmów to jednak nie koniec problemów. W jednym ze spa zaobserwowano również ślady spermy. Badanie światłem UV w basenie The Wall wykazało dużą plamę nasienia na podłodze w saunie.
[module-single:mod_mn_newlayer,a:3:{s:4:"task";s:7:"paralax";s:2:"id";i:3;s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Nie wszystko „na nie”
Test przeprowadzony przez TV2 wykazał, że w niektórych norweskich spa można odnaleźć także kilka pozytywów – w Fariss Bad odnotowano zasadniczo dobry poziom utrzymania czystości, natomiast w The Thief prawidłowo wypadła analiza próbek wody. Biorąc pod uwagę wszystkie spa, w zestawieniu najgorzej wypadło Norefjell Ski & Spa.
źródła: tv2.no, vg.no
Jak oceniasz ten artykuł?
02-09-2017 22:20
3
0
Zgłoś