Zaskakująca oferta Pożyczki z Norwegii Nawet 500 000 NOK Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr Poznaj ofertę
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Bilety kinowe nad fiordami potrafią uderzyć po kieszeni. Drożej jest tylko w jednym kraju Rozrywka
Monika Pianowska 31 sierpnia 2019
08:00

Bilety kinowe nad fiordami potrafią uderzyć po kieszeni. Drożej jest tylko w jednym kraju

18
Skomentuj
W Polsce za obejrzenie filmu w piątek, sobotę albo niedzielę trzeba zapłacić o 16 proc. więcej niż w tygodniu. pixabay.com/ CC0 Creative Commons
Wizyta w norweskim kinie to bez względu na dzień tygodnia niemały wydatek – po przeliczeniu cen z lokalnych walut w euro bilety na zwykły wieczorny seans są droższe tylko w Szwajcarii, wynika z badania przeprowadzonego przez portal Picodi.com.
Polska zarówno pod kątem różnic w stawkach za projekcje 3D i 2D, jak cen w weekendy i dni powszednie znajduje się w połowie stawki. Pod lupę wzięto multipleksy z 42 krajów świata.
Reklama

Dopłaty w Polsce przeciętne

We wszystkich przeanalizowanych przez Picodi krajach seanse 3D kosztują więcej niż seanse 2D, jednak w niektórych kinach różnice te mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent. Podczas gdy największą dopłatę za filmy 3D zauważa się szczególnie w Niemczech (45 proc.), Luksemburgu (40 proc.) czy Portugalii (38 proc.), norweska stawka również mieści się w kategorii tych wysokich (31 proc.). Dopłaty w Polsce wydają się przeciętne (14 proc.), natomiast najmniej trzeba dopłacić w Finlandii i w Indiach (po 7 proc.).
Same wejściówki na zwykłe pokazy kinowe najbardziej uderzą po kieszeni w Szwajcarii (17,5 euro), lecz Norwegia pod tym względem wiele nie ustępuje – w kraju fiordów cena jest niższa zaledwie o 2 euro, podczas gdy wizyta w polskim kinie to dwa razy niższy koszt (7,3 euro). Najłagodniejszy dla budżetu okazuje się zakup biletów do kina na Ukrainie i w Meksyku (3,7 i 3 euro).
Mimo wygórowanych cen za pokaz filmowy w Norwegii miłośnicy dużego ekranu znajdą nad fiordami plus: stawki za seanse zarówno w weekendy, jak i dni powszednie kosztują tyle samo. W Polsce za obejrzenie filmu w piątek, sobotę albo niedzielę trzeba zapłacić o 16 proc. więcej.
Statystyki sporządzono na podstawie cenników z oficjalnych stron internetowych kin sieciowych z wyłączeniem ofert specjalnych i promocji. Jak podają autorzy badań, w próbie brały udział normalne bilety na seanse wieczorowe popularnych tytułów z repertuaru na lipiec 2019 roku. Brano pod uwagę kina z dużych miast.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Skr Hlaeg
Skr Hlaeg 10-09-2019 11:34

Super

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Joanna Kuchnicka
Joanna Kuchnicka 02-09-2019 10:57

Xx1 napisał:
Mnie osobiście stać
Osobiście stać, ale ponarzekam w imieniu \"większości\".

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Josef Satan
Josef Satan 02-09-2019 10:44

cham napisał:
Ech.....boyu........Ty powinienes pojechac do Polski i zobaczyc jak tam jest dobrze, bo nic nie wiesz. Tu bieda straszlliwa i ubostwo .

Ja bylem i sprawdzilem na wlasne oczy. Bogactwo az kapie, ludzi duzo, bogacze na kazdym rogu ulicy wyciagaja reke (moze cos daja?)
Ach, ta Europa.

Szybciutko, z podwinietym ogonem wrocilem do siebie, zeby znow biede klepac.

Ale co zobaczylem, to moje!!!!

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Josef Satan
Josef Satan 02-09-2019 10:39

Asikhb napisał:
Naprawdę nie stać Was na bilet do kina? SERIO??

Zdziwiona jestes?

Ile za ta niebotyczna cene mozna piwa u przemyta kupic? Mozna je rowniez dodtakowo wyslac do Polski.
A film tylko z polskiej satelity.

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
cham
cham 01-09-2019 18:22

Ech.....boyu........Ty powinienes pojechac do Polski i zobaczyc jak tam jest dobrze, bo nic nie wiesz. Tu bieda straszlliwa i ubostwo Ci co po 200 na godzine zarabiaja to korzonki jedza z glodu. Szczegolnie jak jest ich dwoje ! Trzeba miec co najmniej 220 i byc Panem. Wtedy to tak
Slyszalem tez (tutaj) od swiatowej slawy ekonomisty, ze w kraju to wlasciwie wiekszosc zarabia 5 do 7 tys. Pod Warszawa........bo w samej Warszawie to hohohoho.........a moze i wiecej. I pracodawcy tylko czekaja z otwartymi ramionami zeby co najmniej tyle zaplacic.
A tu.........kino drogie To przeszkadza w rozwoju kulturalnym sily roboczej naplywowej Mieszkanie tez drogie, bo az 1/4 pensji z kredytem, tego co zarabiasz.

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 01-09-2019 09:11

Mnie osobiście stać, ale gdybym zarabiał około 200 na godzinę jak zarabia większość rodaków to nawet na rachunki by mi nie starczyło wiec o kinie nie było by mowy. W Norwegi mieszkanie i jedzenie jest za drogie, reszta jest stosunkowo tania jak barszcz, nawet dobre auto nie jest wielkim wydatkiem.

-5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Joanna Kuchnicka
Joanna Kuchnicka 01-09-2019 00:28

Xx1 napisał:
Ja nie piszę o sobie tylko ogólnie. Osobiście bardzo dużo pracuje i za dość duże stawki, które klienci skłonni są płacić za moje zdolności. Faktem jest ze jeszcze jakiś czas temu mogłem pracować mniej mimo tego ze mniej zarabiałem a miałem za to więcej. Ja tez tu jestem kilkanaście lat i nie ma co sobie mydlić oczu jakimiś kosmicznymi stawkami bo każdy z nas wie ze Norwegowie nie są wyrywni by zdolniejszych sowicie nagradzać, toroche więcej się zarobi, ale tylko trochę. Na szczęście dziś jest internet i jeśli mamy coś ciekawego do zaoferowania to można w nim zarabiać bez względu na to gdzie się człowiek znajduje, Norwegia już nie ogranicza, mimo ze to kraj, który bardzo tłamsi zdolnych ludzi.
Ja nie marudzę, staram się być obiektywny. Nie wiem ile masz dzieci i w jakim wieku, każde dziecko kosztuje tu majątek. Zmalały chociażby stypendia na dzieci w szkołach, dostawiono w miastach bramki, ceny wzrosły dużo szybciej niż zarobki, można tak wyliczać co się zmieniło na gorsze... Domowy budżet to odczuwa. Zauważyłem ze coraz więcej Norwegów pracuje po godzinach i w soboty by utrzymać dawny standard życia, ale może jeszcze są miejsca w Norwegi gdzie jest tylko lepiej? Może nie pisz gdzie mieszkasz bo będzie prawdziwa inwazja na to miejsce.
Moja rodzina mieszkała w różnych krajach, ja również i jeśli biorąc pod uwagę poziom życia w w tych krajach w czasach ich świetności to Norwegia nigdy nawet się nie otarła o to co było na przykład w USA czy RFN.

I naprawdę nie stać Cię na kino??

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Joanna Kuchnicka
Joanna Kuchnicka 01-09-2019 00:26

Naprawdę nie stać Was na bilet do kina? SERIO??

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Monia mm
Monia mm 01-09-2019 00:24

Pisze o cenie biletów do kina a nie o całej reszcie ... życiu w Norwegii ... moim zdaniem 150 kr za film w kinie, to nie drogo jak na zarobki przeciętnej osoby...W Polsce jak się nie mylę są w cenie 23 zł wychodzi raczej drożej niż Norwegii

9
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
boj fra oszlo
boj fra oszlo 31-08-2019 21:34

...150 nok bilet?
...1 roboczogodzina netto
...tanio?
...w Polsce 7,30€...=+-26zł?
...czy to teź 1 roboczogodzina ?
...Ps. i tak przeliczajcie wszystko od piwa do obuwia...bo zima idzie-

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Kredyty w Norwegii - wywiad z Bartoszem Lewandowskim Multinor finans

Kredyty w Norwegii - wywiad z Bartoszem Lewandowskim Multinor finans

Eff.14,15%, 100000kr, 5 år, kost 37120kr, Tot.137120kr Reklama

Bliżej nas