Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Mają dom poza Norwegią, ale szef nie płaci im za podróż. Dość wyzysku pracowników ze Wschodu Praca w Norwegii
Monika Pianowska 05 lipca 2018
15:08

Mają dom poza Norwegią, ale szef nie płaci im za podróż. Dość wyzysku pracowników ze Wschodu

Skomentuj
Wiele firm znad fiordów traktuje niektórych pracowników jako lokalnych, mimo że w rzeczywistości ich domy znajdują się w Polsce lub innym kraju Unii Europejskiej. MN
Przedstawiciele Partii Pracy i związku zatrudnionych w sektorze prywatnym Fellesforbundet przygotowują propozycję zmian w kodeksie w interesie imigrantów zarobkowych, szczególnie tych z Europy Środkowo-Wschodniej. Swoje działania motywują niezgodą na nieuczciwość ze strony norweskich szefów.
Wiele firm znad fiordów uwzględnia w umowach wzmiankę o lokalnych pracownikach, mimo że w rzeczywistości ich domy znajdują się w Polsce lub innym kraju Unii Europejskiej. Wszystko po to, żeby uniknąć kosztów za podróż czy zakwaterowanie. W związku z tym politycy Partii Pracy przedstawią do jesieni Stortingowi propozycje zmian m.in. zasad odnoszących się do tego, kto może aplikować o tzw. uśredniony czas pracy (w uproszczeniu polega on na możliwości dłuższej pracy w danym odcinku czasu na poczet większej ilości wolnego w późniejszym okresie). Uprzywilejowane mają się stać wyłącznie przedsiębiorstwa z umowami zbiorowymi i współpracujące z dużymi związkami zawodowymi.
Reklama

Uniknąć kosztów... czyimś kosztem

Manipulację danymi o miejscu zamieszkania Fellesforbundet i Ap nazywają apartheidem w wersji light, ponieważ oszczędzanie na zatrudnionych i doprowadzanie do tego, że muszą oni sami płacić za podróże między rodzinnym państwem a Norwegią, to wyzysk. A dotyczy on głównie siły roboczej z Europy Środkowo-Wschodniej, zmuszanej przy podpisywaniu kontraktu do wydania oświadczenia, że norweski adres to ich drugie oficjalne miejsce zamieszkania. Jako przykład poszkodowanych pracowników na łamach VG politycy Partii Pracy podali Polaków.

Jeśli chodzi o sam czas pracy, Fellesforbundet przywołało sytuacje, w których norwescy przedsiębiorcy zakładają dwie firmy i zatrudniają zagranicznych pracowników, którzy w jednej pracują od rana do 16:00, po czym wieczory, po godzinie 16:00, spędzają w drugiej. Dodatkowo unikanie kosztów związanych np. z zakwaterowaniem podwładnych wpływa na wzrost konkurencyjności danej spółki, która automatycznie ma więcej środków do wykorzystania w przetargach na projekty.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas