Na dobrą sytuację wpływa w szczególności rozwój na rynku naftowym, który notuje wzrost inwestycji oraz większe zyski.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:17:"arts_unemployment";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Będzie jeszcze lepiej
Zgodnie z danymi NAV sytuacja na norweskim rynku pracy jest najlepsza od czasu kryzysu naftowego, a liczba bezrobotnych nad fiordami stale spada już od 2016 roku, wynosząc na początku tego roku 3,9 proc. Prognozy na przyszłość przedstawione w raporcie są równie optymistyczne – mimo że wzrost zatrudnienia nie będzie już tak gwałtowny jak w ostatnich latach, to zakłada się, że do końca 2020 roku pracę znaleźć może niemal 50 tys. mieszkańców Norwegii. Przewiduje się też, że więcej osób pozostających bez pracy zarejestruje się jako osoby poszukujące zatrudnienia.
– Duży wzrost w gospodarce krajowej w ostatnich dwóch latach przyczynił się do wyraźnej poprawy na rynku pracy, ze wzrostem zatrudnienia i niższym bezrobociem. Oczekujemy, że wzrost w norweskiej gospodarce będzie dalej trwał. To przyczyni się do zwiększenia zapotrzebowania na siłę roboczą, ale też liczby osób, które zarejestrują się jako poszukujące pracy – mówi Sigrun Vågeng z NAV.
Dobry okres dla gospodarki
Szczególnie dobry wpływ na sytuację na norweskim rynku pracy ma wzrost inwestycji w sektorze naftowym – zarówno w tym roku, jak i w następnym przewiduje się utrzymanie liczby dużych inwestycji, które zapewniają dalszy rozwój krajowego przemysłu oraz powstawanie nowych miejsc pracy. Dodatkowo duży wzrost zatrudnienia oczekiwany jest także w prywatnym sektorze usług i budowlance.
12-04-2019 21:47
10
0
Zgłoś