Jeśli wziąć pod uwagę całość społeczeństwa w wieku 20-66 lat, procent zatrudnienia wynosi 78,6, czyli o ponad 10 proc. więcej niż średnia dla imigrantów.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:17:"arts_unemployment";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Liczba zatrudnionych rośnie
Dane SSB pokazują pozytywne tendencje wśród imigrantów mieszkających nad fiordami – coraz więcej osób podejmuje pracę na cały lub część etatu. Najwięcej zatrudnionych jest wciąż wśród osób z krajów EOG – w tym z Polski – gdzie kwestie zarobkowe są często głównym powodem osiedlenia się w Norwegii.
Najlepiej w statystykach wypadli jednak obywatele krajów nordyckich, z których aż 79,7 proc. pracuje. Niewiele niższy wynik osiągnęli imigranci ze wschodnich krajów EOG, wśród których zatrudnionych jest 75,3 proc. osób, a także imigranci z Europy Zachodniej z wynikiem 74,7 proc.
Powyżej średniej dla wszystkich imigrantów, która wynosi 66,6 proc., uplasowali się też obywatele krajów Europy Wschodniej spoza UE (68,8 proc.), Ameryki Południowej i Środkowej (67,7 proc.) oraz z Ameryki Południowej i Oceanii (67,4 proc.).
Uchodźcy wciąż wypadają najgorzej
Średnią zatrudnienia wśród imigrantów wciąż zaniżają osoby pochodzące z Azji (58 proc.) i Afryki (51,4 proc.), które posiadają często status uchodźcy. Wśród nich widać także dużo większą aktywność zawodową wśród mężczyzn niż wśród kobiet, które w rodzinach z dziećmi często zostają w domu. Wśród imigrantów z Afryki i Azji o wiele bardziej powszechne jest także zatrudnienie na część etatu.