Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Połowa świadków nie zgłasza nielegalnych warunków pracy. Zatrudnieni boją się zemsty szefa Praca i prawo pracy
Monika Pianowska 28 maja 2019
14:35

Połowa świadków nie zgłasza nielegalnych warunków pracy. Zatrudnieni boją się zemsty szefa

1
Skomentuj
Jeśli pracodawca łamie kodeks, można ten fakt zgłosić najbliższemu przełożonemu. fotolia.com/ royalty free
Zgodnie z zapisami norweskiej Ustawy o środowisku pracy zatrudniony ma prawo, a w niektórych przypadkach wręcz obowiązek, zgłosić naganne bądź nawet budzące zastrzeżenia warunki pracy. Mimo że pracodawca nie może się za to zemścić, zaledwie garstka osób decyduje się egzekwować poprawę sytuacji i przestrzeganie łamanych w zakładzie pracy zasad.
Potwierdzają to wyniki badań przeprowadzonych przez Kantar TNS na zlecenie fundacji Fafo i Państwowej Inspekcji Pracy – 6 proc. ankietowanych miało styczność z przestępstwami finansowymi, mobbingiem czy też warunkami narażającymi na uszczerbek zdrowie, a jednak ledwie ponad połowa z tej grupy postanowiła to zgłosić. Jako główny powód ci, którzy powstrzymali się od reakcji, podawali strach o narażenie się na nieprzyjemności.
Reklama

Sprawy można zgłaszać nie tylko przełożonemu

Jeśli pracodawca łamie kodeks, można ten fakt zgłosić najbliższemu przełożonemu, lecz także przedstawicielowi związku zawodowego, rzecznikowi ds. bezpieczeństwa i władzom publicznym. Każde przedsiębiorstwo zatrudniające powyżej 5 osób powinno stworzyć na piśmie własne procedury postępowania w przypadku chęci zgłoszenia zastrzeżeń co do warunków pracy, natomiast zgłaszający powinien być informowany na bieżąco o kolejnych etapach procedowania zgłoszenia i jego wynikach. Zarówno zgłaszający, jak i pracodawca są objęci ochroną danych osobowych. Zgłoszenia można dokonać anonimowo, lecz warto mieć na uwadze, że utrudnia to rozwiązanie sprawy.
Zgodnie z raportem opublikowanym 20 maja przez fundację Fafo tylko 52 proc. spośród osób, które zauważyły lub doświadczyły łamania Ustawy o środowisku pracy w miejscu swojego zatrudnienia, na to reagują. Brak decyzji i zgłoszeniu budzących zastrzeżenia warunków pracy pozostała grupa w 44 proc. argumentuje obawą o konsekwencje, ponieważ w większości należące do niej osoby były ich świadkami. Część zachowuje milczenie w trosce o przyszłość swojej kariery.

Szefowie jednak się mszczą. Plus? Sprawy nagłaśniają media

Tymczasem 39 proc. spośród tych, którzy odważyli się na zgłoszenie np. mobbingu czy niebezpiecznych warunków pracy przyznają, że przyniosło pozytywny rezultat, 70 proc. z nich zrobiłoby to ponownie. Mimo jednak że po otrzymaniu zgłoszenia pracodawca nie ma prawa mścić się na pracowniku, 19 proc. respondentów zadeklarowało, że po zgłoszeniu zostały na nich nałożone sankcje. W badaniach wzięło udział 3955 osób, dotyczą one przełomu lat 2018/2019.

W raporcie Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała zaangażowanie w szerzenie wiedzy na temat procesu ujawniania nielegalnych działań w przedsiębiorstwach funkcjonujących na terenie Norwegii. Ma się również przyczynić do tego, aby zgłaszanie takich działań przestało się dla pracownika wiązać z ryzykiem poniesienia kary ze strony pracodawcy. Obecnie takie sytuacje spotykają się z odzewem w mediach. Wyniki badań są dostępne pod tym linkiem.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
YomJestZGor
YomJestZGor 29-05-2019 17:46

W sytuacji gdy nie mogę zgłosić przełożonemu, komu można zgłosić nieodpowiednie warunki pracy?

8
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas