Prywatne firmy nie chcą płacić na L4. Przez krótkie chorobowe tracą miliardy
Według raportu przygotowanego przez NyAnalyse dla Norweskiego Związku Przedsiębiorców (Bedriftsforbundet) firmy działające w kraju fiordów straciły przez rok prawie 40 miliardów koron przez krótkoterminowe zwolnienia chorobowe.
Niektórzy przedstawiciele Bedriftsforbundet jako rozwiązanie widzą wprowadzenie bezpłatnego pierwszego dnia na zwolnieniu lekarskim. Na zdj. biurowce w Bergen.
wikimedia.org/ fot. Petr Šmerkl/ CC BY-SA 3.0
Dokładnie 36 miliardów koron to kwota, którą w ubiegłym roku musiały poświęcić przedsiębiorstwa z sektora prywatnego na poczet płatnych zwolnień lekarskich wśród zatrudnionych. Chodzi o krótkie, maksymalnie kilkudniowe nieobecności w pracy.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Najkrótsze zwolnienia, największe straty?
Prawie dwie trzecie tej sumy, czyli 22,5 miliarda, dotyczyły wydatków małych i średnich firm na potrzeby L4, podaje raport. Ponad połowa ankietowanych natomiast jednogłośnie wskazała 1-3-dniowe nieobecności jako te generujące największe straty finansowe, a to w związku z trudnością rozdzielenia obowiązków w mało licznym gronie pracowników i spadkiem produktywności.
Niektórzy przedstawiciele Bedriftsforbundet jako rozwiązanie widzą wprowadzenie tzw. karensdag, czyli bezpłatnego pierwszego dnia na chorobowym. Tymczasem członkowie Norweskich Związków Zawodowych (LO) już na wstępie ucinają debatę o ewentualnych cięciach w wynagrodzeniu dla osób przebywających na krótkim zwolnieniu lekarskim, ponieważ ich zdaniem właśnie system zasiłków i wynagrodzeń sprawia, że w kraju fiordów poziom bezrobocia stoi na znacznie niższym poziomie niż w innych państwach.
Bedriftsforbundet – Związek Przedsiębiorstw założony w 1992 roku w Norwegii jako organizacja zrzeszająca małe i średnie firmy.
Jak oceniasz ten artykuł?
28-08-2018 15:50
0
0
Zgłoś
28-08-2018 15:47
28-08-2018 15:00
7
0
Zgłoś