Praca i pieniądze
|
Redakcja
|
23 października 2026 14:48
Największa kradzież wynagrodzeń w historii Norwegii? Sąd rozstrzygnął sprawę o miliony
Dyrektor zarządzający firmy w regionie Salten został skazany na rok i osiem miesięcy więzienia za niewypłacenie pracownikom 2,3 mln NOK. Pieniądze obejmowały należne wynagrodzenia i zapłatę za nadgodziny. Według norweskich władz to największa sprawa dotycząca kradzieży wynagrodzeń od czasu wprowadzenia nowych przepisów w 2022 roku.
Największa taka sprawa w Norwegii. Szef firmy skazany za 2,3 mln NOK.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Zobacz podsumowanie Orła AI
Wyrok jest już prawomocny. Sąd apelacyjny zdecydował w drugiej połowie października, że nie rozpatrzy sprawy ponownie, o czym poinformowała policja w Nordland. Postępowanie dotyczyło naruszeń przepisów o wynagrodzeniach. Ustalono, że pracownicy przez dłuższy czas nie otrzymywali wszystkich należnych im pieniędzy.
Kontrola ujawniła nieprawidłowości. Rozpoczęło się śledztwo
Sprawa rozpoczęła się w maju 2025 roku. Centrum ds. Zwalczania Przestępczości w Życiu Zawodowym w Nordland (a-krimsenteret) przeprowadziło kontrolę przedsiębiorstwa po otrzymaniu informacji od patrolu podatkowego Norweskiego Urzędu Podatkowego (Skatteetaten). Kontrolerzy wykryli nieprawidłowości. Następnie Norweska Inspekcja Pracy (Arbeidstilsynet) zgłosiła sprawę policji, która wszczęła postępowanie.
Śledczy przeanalizowali rozliczenia z pracownikami. Ustalili, że zatrudnione osoby nie otrzymywały należnej płacy minimalnej oraz wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Łączna kwota zaległości wyniosła 2,3 mln NOK. Podczas dochodzenia policja współpracowała ze Skatteetaten i Arbeidstilsynet, co pozwoliło wykorzystać zasoby i wiedzę obu instytucji.
1. 2,3 mln NOK niewypłaconych pracownikom. Norweski sąd wskazał, co przesądziło o karze.Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Sąd wskazał okoliczności przestępstwa. Władze komentują wyrok
Przy wymierzaniu kary sąd uwzględnił wysokość niewypłaconych świadczeń. Zwrócił również uwagę na długi okres naruszeń oraz systematyczne wykorzystywanie pracowników znajdujących się w trudnej sytuacji. Prokurator Trond Lakselvhaug podkreślił znaczenie wyroku. Wyjaśnił także, że współpraca policji z instytucjami kontrolnymi pozwoliła przeprowadzić dochodzenie szybciej i sprawniej, niż byłoby to możliwe przy samodzielnych działaniach policji.
Do sprawy odniosła się minister pracy i integracji Kjersti Stenseng. Jej zdaniem wyrok pokazuje, że działania norweskich władz przeciwko przestępczości związanej z zatrudnieniem przynoszą rezultaty. Minister zaznaczyła, że praca w Norwegii powinna być bezpieczna niezależnie od branży i pochodzenia pracownika. Szef a-krimsenteret Kurt Kolvereid Jakobsen podkreślił natomiast, że czerpanie korzyści finansowych kosztem pracowników w trudnej sytuacji jest niedopuszczalne.
Kradzież wynagrodzeń została uznana w Norwegii za przestępstwo w 2022 roku. Dotychczas na podstawie tych przepisów zapadło stosunkowo niewiele wyroków. Niedawno Sąd Najwyższy Norwegii (Høyesterett) orzekł, że szczególnie poważne przypadki kradzieży wynagrodzeń mogą być karane surowiej niż inne przestępstwa przeciwko mieniu, ponieważ bezpośrednio zagrażają środkom utrzymania pracowników.