W Norwegii rośnie nowa partia protestu. Ma szansę na mandaty w samorządzie i parlamencie
- Zielonych (MDG) – 3,7 procent,
- Partii Chrześcijańskich Demokratów (KrF) – 4,1 procent,
- Partii Liberalnej (V) – 4,2 procent.
Przekroczenie progu czterech proc. głosów w wyborach parlamentarnych gwarantuje udział w podziale tzw. mandatów wyrównawczych. Może je zdobyć 19 kandydatów do Stortingu. Partia Przemysłu i Biznesu zbliża się do tego wyniku, powiększając jednocześnie struktury. Do 10 maja 2023 roku ugrupowanie miało 9157 czynnych członków. To wzrost o około 2,3 tys. osób od początku roku. INP ma również grupę na Facebooku z ponad 45 tys. użytkowników.
Trwa podbieranie wyborców od największych
INP definiuje się jako partia rozwojowa. Domaga się reorganizacji przemysłu naftowo-gazowego oraz rolnictwa. Sprzeciwia się przy tym polityce klimatycznej. Twierdzi, że ogranicza dobrobyt Norwegii.materiały prasowe INP
Jak wynika z najnowszych sondaży, największym poparciem Norwegów cieszy się Partia Konserwatywna (30,3 proc.). Mogłaby utworzyć rząd z Partią Postępu (13,3 proc.). Mniejszą popularnością cieszą się ugrupowania centrum, centrolewicowe oraz lewicowe. Na głosy 17,9 proc. wyborców może liczyć rządząca Partia Pracy. Kolejne miejsca zajmują Socjalistyczna Lewica (8,1 proc.) oraz Czerwoni (7,0 proc.). Współrządzące Centrum zajmuje w sondażach odległe szóste miejsce (6,5 proc.).
Źródła: FriFagbevegelse, MojaNorwegia.pl

17-05-2023 23:15
0
-11
Zgłoś